Zabił matkę. Był niepoczytalny i wymaga leczenia

8
30.06.2015
Zabił matkę. Był niepoczytalny i wymaga leczenia
Wniosek braniewskich prokuratorów rozpatrzy Sąd Okręgowy w Elblągu (fot. arch. AD)
Psychiatrzy orzekli, że 31-letni Krzysztof S. podejrzany o zabicie matki (kobieta została ugodzona nożem kilkadziesiąt razy) był niepoczytalny, gdy doszło do tragedii. Ich zdaniem mężczyzna nadal wymaga leczenia. Braniewscy prokuratorzy zdecydowali więc o zamknięciu śledztwa i skierowali do Sądu Okręgowego w Elblągu wniosek o umorzenie postępowania i umieszczenie Krzysztofa S. w szpitalu psychiatrycznym.
Przypomnijmy: 26 stycznia po godz.18 oficer dyżurny miejscowej policji został poinformowany, że w jednym z mieszkań na terenie Braniewa trwa awantura. Pod wskazany adres natychmiast wysłano patrol. Okazało się, że drzwi wejściowe są zamknięte, funkcjonariusze postanowili więc je wyważyć. Wewnątrz zastali mężczyznę (syna) i zakrwawioną kobietę (matkę). Kobieta miała na ciele liczne rany cięte i kłute. Policjanci obezwładnili podejrzanego, a następnie niezwłocznie przystąpili do udzielania pomocy poszkodowanej. Po chwili na miejsce przybył także zespół pogotowia, który przejął czynności ratownicze. Reanimacja trwała blisko 30 minut. Niestety, lekarz stwierdził zgon 57-latki. Technik kryminalistyki zabezpieczył ślady i narzędzia, które być może posłużyły do zadania śmiertelnych ciosów. 31-letni Krzysztof S., podejrzewany o zabicie matki, trafił do policyjnego aresztu.
   - Nie udało się go przesłuchać, bo kontakt był utrudniony - wyjaśniała wówczas sierż. Jolanta Ciszewska z Komendy Powiatowej Policji w Braniewie. - Problemów nie sprawiał, ale nie odpowiadał na pytania. Był trzeźwy, ale została pobrana krew do badania laboratoryjnego w celu ustalenia czy był pod wpływem środków odurzających.
   Podczas przesłuchania w prokuraturze Krzysztof S. był spokojny. Nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień.[fotor] Mężczyzna był już wcześniej karany za udzielanie narkotyków. W 2009 r. wyszedł z więzienia. Mieszkał z matką. W ciągu trzech ostatnich lat policja była u nich trzykrotnie.
   Były to interwencje związane z zakłócaniem przez 31-latka spokoju. Był hałaśliwy, biegał i krzyczał po osiedlu. Jednak jego matka zapewniała, że wobec niej nigdy nie stosował przemocy, a swoje stosunki z synem określiła jako pozytywne.
   Sekcja zwłok wykazała, że 57-letnia kobieta została 48 razy ugodzona nożem, była też wielokrotnie uderzana drewnianym wałkiem kuchennym w różne części ciała.
   31-letni Krzysztof S. został poddany obserwacji psychiatrycznej w Szpitalu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Starogardzie Gdańskim. Biegli orzekli, że gdy doszło do tragedii, był niepoczytalny. Ich zdaniem, nadal wymaga leczenia na oddziale zamkniętym.
   Jak poinformował nas Rajmund Kobiela, prokurator rejonowy w Braniewie, śledztwo zostało zamknięte, a do Sądu Okręgowego w Elblągu trafił wniosek o umorzenie postępowania oraz o zastosowanie wobec 31-latka środka zapobiegawczego w postaci umieszczenia w szpitalu psychiatrycznym.
   - Ostateczna decyzja w tej sprawie należy do sądu - kończy prokurator Kobiela.
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

lać i patrzeć jak puchnie
xyz. (2015.06.30)
Kolejna kompromitacja prokuratury. Gnój zamordował matkę, udał wariata, troche posiedzi u czubków i wyjdzie na wolnośc. Ile prokuratura wzięła za to ?
(2015.06.30)

info

6  
  1
Niech go zamkną w zakładzie Arkham, razem z Jokerem
(2015.06.30)

info

4  
  1
To jest nienormalne prawo w Polsce- wystarczy, że ktoś jest niepoczytalny, albo psychicznie chory to natychmiast zostaje uniewinniony. Trafia na miesiąc, albo na pare miesięcy do szpitala dla czubków, wychodzi i dalej morduje, albo gwałci. I znów to samo, w kółko. Takich psychicznych, niepoczytalnych należy zamknąć do końca życia w więzieniu, aby znów nie popełnili zbrodni.
Bożestrzeżodpsycholi (2015.06.30)

info

3  
  0
dobrze że nie wymaga internetu i śniadania do łóżka bo lud by się zbuntował
(2015.07.01)

info

1  
  0
i trzymac takiego chwasta i utrzymywac go patologia. wypije flaszke siade za kierownice i zabije kogos na pasach to sie wytlumacze ze jestem alkoholikiem i tez do fraborka mnie zamkna?
DORIANos (2015.07.01)
On nie jest chory tylko zwykly cpun. Czyli w Polsce cpanie jest przesłanką do umorzenia sprawy o bestialskie morderstwo
(2015.07.01)

info

0  
  0
jak trafi do kryminalu to cienko z nim bedzie
asasas (2015.07.05)

info

0  
  0