Biegły ocenił, że bezpośrednią przyczyną śmierci 43-letniego mieszkańca Pasłęka była choroba wątroby. Mężczyzna od długiego czasu nadużywał alkoholu. Lekarze przyznają, że był bardzo chory. Kilkakrotnie leczył się w szpitalu. Lekarz, który badał go w niedzielę, ocenił, że nic nie wskazywało na to, aby 43-latek musiał ponownie trafić do szpitala.
Sprawa trafiła do prokuratury, która nakazała przeprowadzenie sekcji zwłok.
- Czekamy teraz na pisemną opinię biegłego oraz na wyniki badań histopatologicznych - mówi Jolanta Rudzińska z elbląskiej prokuratury. - Po ich otrzymaniu najprawdopodobniej postępowanie umorzymy.
Zobacz także: "Zmarł po wizycie pogotowia"
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter