Elektrykiem, a jednak na gazie

5
Godzinę
temu
Elektrykiem, a jednak na gazie
- Gdzie pan jechał w takim stanie? - Do domu... z pracy.

Ten krótki dialog miał miejsce podczas kontroli drogowej mężczyzny, który kierował elektrycznym rowerem. Policjanci otrzymali zgłoszenie o rowerzyście, który najprawdopodobniej zasłabł I przewrócił się.

Gdy przyjechali na miejsce na ul. Niską okazało się, że rowerzysta jest po prostu... pijany. Badanie alkotestem wykazało 2 promile alkoholu w organizmie.

Sytuacja zakończyła się na mandacie w wysokości 2,5 tys. złotych.

nadkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Pijany, to pewnie mandat przyjął. Tylko za co? Za to, że leżał "zasłabnięty" koło roweru? To chyba nie jest karalne. Może prowadził rower i zasłabł...
(2026.06.26)
Tak mając promile we krwi?!!!!
(2026.06.26)
ciężka noc w tej pracy
aborygen_stont (2026.06.26)

info

1  
  0
"Gdzie pan jechał w takim stanie? - Do domu... z pracy. ". Czy nastały już czasy z filmu "Idiokracja"? Ten krótki dialog implikuje, że facet przyznał się do jazdy pod wpływem alkoholu, PRAWDA?
(2026.06.26)
A może prowadził rower i wtedy zasłabł :)
Kolo (2026.06.26)

info

0  
  0