UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
czegoś nie rozumiem... nie zabrali go, umarł, a teraz stwierdzają, że nic się nie stało- w końcu i tak uratować by się go nie udało?
żona Galla Anonima
czegoś nie rozumiem... nie zabrali go, umarł, a teraz stwierdzają, że nic się nie stało- w końcu i tak uratować by się go nie udało?
żona Galla Anonima