33
15.04.2003

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Nie pijacy: powinienes zmienic ksywe na "niemyslacy"; nie pijesz a bredzisz jakbys byl zamroczony. Nie wiesz jak bedziesz konczyl po tej swojej wodzie, moze wodoglowiem?
tez abstynent (2003.04.17)

info

0  
  0
Tez abstynent-widac Tobie rowniez brak wódy zrobila pomrocznosc jasną.
pacjent (2003.04.17)

info

0  
  0
Jakiego szpitala jestes pacjentem, to by troche wyjasnilo.
tez abstynent (2003.04.17)

info

0  
  0
NIKOMU ŻLE NIE ŻYCZĘ ,ALE WOLĘ ABY ŁÓŻKO W SZPITALU ZAJMOWAŁ KTOŚ POTRZEBUJĄCY I MAJĄCY SZANSĘ NA WYLECZENIE NIŻ NAŁOGOWY ALKOHOLIK ,KTÓRY SAM DOPROWADZIŁ(SIĘ) DO TAKIEGO STANU.
SLAWOMIR (2003.04.18)

info

0  
  0
NIKOMU ŻLE NIE ŻYCZĘ ,ALE WOLĘ ABY ŁÓŻKO W SZPITALU ZAJMOWAŁ KTOŚ POTRZEBUJĄCY I MAJĄCY SZANSĘ NA WYLECZENIE NIŻ NAŁOGOWY ALKOHOLIK ,KTÓRY SAM DOPROWADZIŁ(SIĘ) DO TAKIEGO STANU.
SLAWOMIR (2003.04.18)

info

0  
  0
NIKOMU ŻLE NIE ŻYCZĘ ,ALE WOLĘ ABY ŁÓŻKO W SZPITALU ZAJMOWAŁ KTOŚ POTRZEBUJĄCY I MAJĄCY SZANSĘ NA WYLECZENIE NIŻ NAŁOGOWY ALKOHOLIK ,KTÓRY SAM DOPROWADZIŁ(SIĘ) DO TAKIEGO STANU.
SLAWOMIR (2003.04.18)

info

0  
  0
NIKOMU ŻLE NIE ŻYCZĘ ,ALE WOLĘ ABY ŁÓŻKO W SZPITALU ZAJMOWAŁ KTOŚ POTRZEBUJĄCY I MAJĄCY SZANSĘ NA WYLECZENIE NIŻ NAŁOGOWY ALKOHOLIK ,KTÓRY SAM DOPROWADZIŁ(SIĘ) DO TAKIEGO STANU.
SLAWOMIR (2003.04.18)

info

0  
  0
Mylimy chyba pojecia. Lekarz jest od leczenia i ratowania chorego. Nie jego rola decydowania, czy ratowanie ma sens. A w innym przypadku jak osoba postronna jest swiadkiem jakiegos wypadku i nie udzieli pomocy poszkodowanemu to prokuratura taka osobe z litery prawa bedzie scigac za nie- udzielenie pomocy. Lekarz jeszcze bardziej podlega takiemu rygorowi, gdyz to jego zawod i jemu za to placa.
postronny (2003.04.18)

info

0  
  0
Slawomir: a czy zaciales sie tez na wlasne zadanie? Czy na wlasne zadanie choruje na pluca palacz, ktory kiedys palil papierosy, czy na wlasne zadanie alergik ma astme, czy na wlasne zadanie choruje choruje cukrzyk, zoladkowiec itp bo nie trzymali diety, czy na wlasne zadanie jest podwyzszony cholesterol a w zwiazku z tym wylewy i zawaly, czy na wlasne zadanie sa depresje i nerwice, czy na wlasne zadanie ludzie lamia nogi i nabijaja sobie guzy???? Kazdego z tych przypadkow prawdopodobnie mozna by uniknac,w kazdym z tych przypadkow mozna znalezc wlasne zadanie, tylko po co? Gdybys cokolwiek wiedzial o chorobie alkoholowej to nie pieprzylbys glupot, madralo. To co ty bys wolal na cale szczescie nie od ciebie zalezy. Ja bym wolal w twojej sprawie, zebys sie zapadl pod ziemie, no i co z tego, ze wole?
tez abstynent (2003.04.18)

info

0  
  0
tez abstynent : Cytujesz tu choroby nabyte lub nieprzewidziane wypadki. Czy alkoholizm do nich nalezy?
czako (2003.04.18)

info

0  
  0