To był fenomen w skali światowej

68
27.09.2019
To był fenomen w skali światowej
fot. Anna Dembińska
Dziś (27 września) w Elblągu - podobnie, jak w całym kraju - odbyły się obchody 80. rocznicy utworzenia Polskiego Państwa Podziemnego. Struktur, które były fenomenem w skali światowej. Dlaczego jeszcze warto o nim pamiętać? - Bo w tej pamięci mieści się wszystko - i wiara, i tradycja, i tożsamość, a także te wartości, które przez wieki prowadziły naród polski - mówił wicewojewoda warmińsko-mazurski Sławomir Sadowski.

"Przysięgam być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczpospolitej Polskiej, stać nieugięcie na straży Jej honoru i o wyzwolenie Jej z niewoli walczyć ze wszystkich sił, aż do ofiary mego życia" - to fragment przysięgi, jaką 80 lat temu składali żołnierze Armii Krajowej, zbrojnego ramienia Polskiego Państwa Podziemnego.

- W końcu września, w oblężonej Warszawie przystąpiono do tworzenia konspiracyjnej organizacji wojskowo-cywilnej Służba Zwycięstwu Polski - przypomniał podczas dzisiejszych uroczystości w Elblągu wiceprezydent miasta Edward Pietrulewicz. - Za datę jej powstania przyjmujemy 27 września, stąd też tego dnia obchodzimy Dzień Polskiego Państwa Podziemnego.(...) Polskie Państwo Podziemne było fenomenem w skali europejskiej, a nawet światowej z uwagi na rozbudowane struktury, które objęły całe terytorium II RP - podkreślił wiceprezydent Elbląga.

O tym, dlaczego my powinniśmy pamiętać o Polskim Państwie Podziemnym, mówił z kolei wicewojewoda warmińsko-mazurski Sławomir Sadowski:

- Bo w tej pamięci mieści się wszystko - i wiara, i tradycja, i tożsamość, a także te wartości, które przez wieki prowadziły naród polski. Dzięki tym wartościom i temu, że była prowadzona walka o niepodległość, w różnych okresach historycznych, my tu jesteśmy - wskazywał. - Przekażemy te wartości młodemu pokoleniu i oni, młodzi, będą je kontynuować.

Pod Pomnikiem Żołnierzy Armii Krajowej, Polskiego Państwa Podziemnego złożono wieńce i kwiaty, wybrzmiał Apel Pamięci: - Chwała bohaterom.

A

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
A senatorka nie widać pani w klapkach tez?
Kat_Na_Idiotów (2019.09.27)

info

14  
  0
Cześć i chwała bohaterom. Cześć waszej pamięci Żołnierze AK, żołnierze wyklęci.
Kilimandżaro (2019.09.27)

info

25  
  7
Uprzejmie przypominam niedoukom, w tym politycznym propagandystom i historycznym manipulantom, że o ile Armia Krajowa rzeczywiście była częścią Polskiego Państwa Podziemnego, to żadni "bandyci przeklęci" do tej kategorii bynajmniej nie należeli, iż byli oni RENEGATAMI, którzy od władz londyńskich i PPP się kategorycznie odcięli. Ba, AK-owców często zmordowali i donosili na nich Gestapo, jak próbowali zrobić dwukrotnie z Ireną Sendlerową. Tzw. NSZ-ONR była wyłącznie bojówką partyjną, reakcyjną i faszyzującą (zresztą bez praktycznie żadnych, a na pewno znaczniejszych, dokonań na polach bitewnych 2WŚ), co potwierdzają dokumenty i oświadczenia zarówno władz londyńskich, jak i samych prawackich, brunatnych separatystów, publikowane w ich brunatnych gadzinówkach. Jak ktoś bardzo ciekawy, to oczywiście służę cytatami. A tymczasem dla dociekliwych - konkurs. Na zdjęciu zamieszczam schemat Polskiego Państwa Podziemnego, kolportowany na ulotce informacyjnej sporządzonej w Londynie przez Rząd Polski na Uchodźstwie, z początku roku 1944.Zadanie: Znajdź tam Narodowe Siły Zbrojne.
RobertKoliński (2019.09.27)
Szacowna Redakcjo, można posta?:)
RobertKoliński (2019.09.27)

info

3  
  13
RobertKoliński w takim dniu schowaj swoje wypociny komunisto
jaśśśśśśśśśś (2019.09.27)

info

20  
  10
W rocznicę utworzenia Służby Zwycięstwu Polski, poprzedniczki Armii Krajowej, kilka słów od jednego z jej twórców - Henryka Józewskiego, komendanta okręgu warszawskiego SZP i byłego działacza PPS: "Gdy myślę o czasach okupacji, nie wszystko ogranicza się do spraw budujących. Były zjawiska dość wątpliwej wartości, a nawet odrażające. Były to jednak pozycje marginesowe, które nie mogły wpływać na istotę tego, co działo się i było powszechne. Takim najbardziej odrażającym zjawiskiem były wypadki zabójstw Polaków walczących z niemiecką przemocą. Zabójstwa dokonywane rękami polskimi. Takie wypadki się zdarzały. Mam na myśli wyczyny ONR. Dnia jednego zawiadomiła mnie Komenda Główna AK, że został wydany na mnie wyrok śmierci i muszę się pilnować". A na zdjęciu Henryk Józewski (po prawej) w towarzystwie wiceprzewodniczącego PPS Jana Kwapińskiego.
RobertKoliński (2019.09.27)

info

6  
  18
Przywódca SZP, generał Michał Karaszewicz-Tokarzewski (na zdj. po lewej), wprost przyznawał się do swoich socjalistycznych poglądów, sam zresztą wcześniej był członkiem PPS. Zaraz po utworzeniu SZP zadeklarował w rozmowie z Kazimierzem Pużakiem, swoim wieloletnim przyjacielem, że podziemna organizacja będzie się w swojej pracy kierować wytycznymi ideowymi przedstawionymi przez PPS i ludowców. Sympatykiem PPS-u był Stefan Grot-Rowecki, zastępca dowódcy SZP. "Przyszła Polska musi być czerwona, chłopsko-robotnicza. Jeśli tak miałoby być, jak było - to niech to szlag trafi!" - deklarował jesienią 1939 roku. Jego bliskim przyjacielem był inny z liderów PPS-u, cytowany wyżej Zaremba. "Moimi wrogami, jak zawsze, byli endecy, zwłaszcza ONR" - dodawał w swych wspomnieniach z roku 1939 Henryk Józewski (na zdj. , po prawej), też były PPS-owiec, który w Służbie Zwycięstwu Polski objął funkcję dowódcy okręgu warszawskiego. Przypomnijmy jeszcze może słowa Stefana Korbońskiego, który brał wówczas udział w tworzeniu Polskiego Państwa Podziemnego z ramienia Stronnictwa Ludowego: "Organizacje (nacjonalistyczne) propagują ideologię oenerowską, tj. ustroju wzorującego się na faszyzmie włoskim i nie tylko antykomunistycznego, ale także przeciwnego partiom demokratycznym, poza tym skrajnie nacjonalistycznego i antysemickiego". (. .. )
RobertKoliński (2019.09.27)

info

7  
  17
(. .. ) Dodajmy teraz do tej listy twórców polskiego podziemia choćby Mieczysława Niedziałkowskiego, redaktora socjalistycznej gazety "Robotnik", dodajmy, że wszyscy oni wspólnie deklarowali zamiar budowy "Polski Ludowej", dodajmy że wedle Stefana Roweckiego w początkach konspiracji "PPS ogrywał dominującą rolę polityczną i społeczną, a bezstronnie należy przyznać, że był promotorem wszelkiej myśli politycznej w Kraju", a być może przestaniemy się dziwić propagandowym kombinacjom fanatyków skrajnej prawicy. Oczywiście i niektórzy z narodowców wzięli udział w budowie konspiracji. Lecz warto pamiętać też, że, jak pisał Jerzy Lerski, późniejszy sekretarz premiera rządu na uchodźstwie, bywało, że "w swym nacjonalistycznym fanatyzmie i rasistowskiej podejrzliwości wyraźnie nie pasowali do społeczno-demokratycznych założeń ideowych, na których bazowało dowództwo i trzon Armii Krajowej". Odcinanie się skrajnej prawicy od prawdziwego dziedzictwa Polski Podziemnej dziwić więc raczej nie powinno. O wiele bardziej powinno dziwić, gdy środowiska te na dziedzictwo Polski Podziemnej się powołują.
RobertKoliński (2019.09.27)
Towarzyszu narodowy katoliku, przypominam wam, że ze swojej miłości bliźniego tak tu obficie wylewanej będziecie się przed swoim bogiem za czas jakiś tłumaczyć - żebyście się potem nie zdziwili:)
RobertKoliński (2019.09.27)
@RobertKoliński - ja pier papier, mam dobrego lekarza może załatwić ci leczenie na zakładzie. .. .
007 (2019.09.27)