Jak nam powiedział na miejscu akcji rzecznik prasowy KM PSP w Elblągu kpt. Przemysław Siagło - strażacy dostali zgłoszenie o palącym się poddaszu w budynku mieszkalnym przy ul. Bałuckiego tuż przed godz. 13 i natychmiast zostały zadysponowane wozy ratowniczo-gaśnicze. Do gaszenia pożaru zostało zadysponowanych 5 pojazdów gaśniczych (w tym 1 z wojska i 1 z OSP Nowakowo), jedna drabina i jeden podnośnik oraz cysterna z wodą jako zabezpieczenie. Akcja była niezwykle trudna w związku z tym, że paliły się nieużytkowane puste przestrzenie poddasza. Nad jednym z mieszkań częściowo została nadpalona konstrukcja dachowa.
[fotoc]
Strażacy uczestniczący bezpośrednio w akcji pracowali w aparatach ochrony dróg oddechowych. W bezpośrednim rejonie pożaru i w mieszkaniach panowało ogromne zadymienie. Klatką schodową ewakuowano 16 osób. Na miejscu były też inne służby: policja, pogotowie ratunkowe, pogotowie energetyczne i gazownicze.
Przyczyna pożaru na chwilę obecną nie jest znana - dodaje kpt. Przemysław Siagło. - Wiadomo jedynie tyle, że na zewnątrz dachu były prowadzone przez robotników jakieś prace remontowe. Nie można ani wykluczyć ani potwierdzić, że mogło mieć to jakiś związek z zaprószeniem ognia. Wiadomo, że najbardziej ucierpiało mieszkanie znajdujące się bezpośrednio pod źródłem pożaru.
Zobacz materiał Telewizji Elbląskiej.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter