Wybrany wątek opinii

przecież ta segregacja to bajka dla frajerów, to że segregujesz śmieci to tylko ułatwia prace śmieciarzom ale przecież i tak trzeba to sprawdzić, nikt nie uwierzy na słowo pani jadzi i panu mariankowi że posegregował i jest fajnie, rozumiem że firma ma też koszty i podkręcają im tempo ale jak zwykle koszty przerzuca się na społeczeństwo i tylko o to w tym chodzi aby płacić wiecej i więcej bo można manipulować aby zarobić, przecież firmy recyklingowe zarabiają miliony i wiecznie żle bo tak ma być a ty płać, zawsze sie znajdzie usprawiedliwienie podwyżki w tym dzikim kraju i płać, pseudoekologia i szmal bez wzgledu na koszty społeczne i środowiskowe
jest fajnie (2020.01.17)
@jest fajnie - Ty jesteś śmieciarzem Baranie.
(2020.01.17)
@jest fajnie - Ty jesteś śmieciarzem Baranie.
(2020.01.17)
ale ty głupi polaczek jesteś, gość napisał sensowny monolog a ty go od śmieciarzy wyzywasz, brawo polaczku jedz do niemiec już tam czekają na ciebie na szparagach
bywa (2020.01.17)
przecież on nie ubliża nikomu od śmieciarzy tylko chodziło o robotę, znając życie to jeszcze się wykorzystuje tych ludzi za 2000 zł
500+ (2020.01.17)
@bywa - a ty kim jesteś, niemiaczkiem? a co to Polak to ktoś zły? upośledzony? może wyjedź w swoje strony niepolaczkowe. Zerknij do słownika co to monolog, bo z polskim u ciebie na bakier
(2020.01.17)
naucz sie czytać ze zrozumieniem albo zapisz sie do szkoły tam cie nauczą, i nie mąć
:P (2020.01.17)
Masz sporo racji. Chociaż wydaje mi się, że gdy będzie mnóstwo nieposegregowanych śmieci, to firma będzie musiała zwiększyć zatrudnienie i przygotować więcej stanowisk pracy, co odbije się na cenach. I tak źle, i tak niedobrze. Nie mam również nic przeciwko temu, żeby pracownicy sortujący mieli nieco łatwiej i mieli śmieci w dużej mierze posortowane, bo coś mi mówi, że to nie jest przyjemna praca i związana jest z dużym ryzykiem chorób i okaleczeń. Nie oszukujmy się, nikt się jej nie podejmuje dla przyjemności, to są zapewne ludzie, którym nie ułożyło się w życiu i poszli tam z desperacji.
(2020.01.17)
Powrót do komentarzy