Klęska Olimpii 2004 (piłka nożna)

12
14.05.2011
Klęska Olimpii 2004 (piłka nożna)
PiÅ‚karze PÅ‚omienia „stawali na gÅ‚owie", by wygrać mecz i wywieźli z ElblÄ…ga komplet punktów (Fot.WS)
Niespodziewaną porażką Olimpii 2004 zakończył się pojedynek z Płomieniem Ełk. Elblążanie stracili gola przed przerwą, w drugiej połowie chcąc odrobić straty nadziewali się na kontry gości i przegrali pierwszy mecz w tym sezonie na własnym boisku aż 0:4 (0:1). Zobacz zdjęcia z meczu.
Początek spotkania nie zapowiadał porażki gospodarzy. Olimpia 2004 była częściej przy piłce i próbowała jak najszybciej zdobyć pierwszego gola. Goście bronili się całym zespołem, zagęścili środek pola i utrudniali elblążanom rozgrywanie akcji. Kto wie jaki byłby wynik meczu, gdyby piłka po strzale Mateusza Dolnego trafiła do bramki Płomienia zamiast w poprzeczkę. Szczęście sprzyjało jednak zawodnikom z Ełku, którzy przetrwali pierwszy kwadrans i zaczęli wyprowadzać coraz groźniejsze ataki. W 28 min. gospodarze zdążyli jeszcze zablokować strzał Kamila Stankiewicza, ale na dwie minuty przed przerwą napastnik Płomienia był już skuteczniejszy. Piłka po dośrodkowaniu z lewej strony spadła pomiędzy elbląskich obrońców, a bramkarza Mateusza Imianowskiego, których niezdecydowanie wykorzystał snajper gości i po minięciu golkipera, trafił do pustej bramki.
   Druga poÅ‚owa rozpoczęła siÄ™ zgodnie z przewidywaniami kibiców. Elblążanie rzucili siÄ™ na rywala, chcÄ…c jak najszybciej odrobić straty. Olimpia 2004 miaÅ‚a dużą przewagÄ™ w posiadaniu piÅ‚ki, ale nic z tego nie wynikaÅ‚o. Groźni byli za to goÅ›cie, którzy nastawili siÄ™ na grÄ™ z kontry. Po godzinie gry bardzo dobrÄ… sytuacjÄ™ na podwyższenie rezultatu miaÅ‚ Janusz Stankiewicz, ale w sytuacji „sam na sam” trafiÅ‚ w Imianowskiego. Dziesięć minut później w bliźniaczej sytuacji byÅ‚ już dokÅ‚adniejszy i PÅ‚omieÅ„ prowadziÅ‚ 2:0. Olimpia chciaÅ‚a strzelić kontaktowÄ… bramkÄ™, ale piÅ‚ka po uderzeniach Mateusza Dolnego i Daniela Barana minęła Å›wiatÅ‚o bramki. W ostatnich dziesiÄ™ciu minutach elblążanie stracili kolejne dwa gole po prostopadÅ‚ych podaniach z głębi pola. Sytuacje „sam na sam” z Imianowskim wykorzystali Arkadiusz Kacprzyk i Konrad Radzikowski. Olimpia 2004 dwie najlepsze okazje do zdobycia honorowej bramki miaÅ‚a na dziesięć minut przed koÅ„cem meczu. W ciÄ…gu 60 sekund „oko w oko” z bramkarzem PÅ‚omienia Andrzejem Szyszko stawali Dolny i Tomasz AugustyÅ„czyk, jednak golkiper PÅ‚omienia dwa razy bardzo dobrze obroniÅ‚.
   Olimpia 2004 przegraÅ‚a bardzo ważny mecz. Elblążanie po sobotniej porażce stracili drugie, premiowane awansem miejsce na rzecz OKS-u II Olsztyn, który wygraÅ‚ z Zamkiem Kurzetnik 1:0. Najbliższe dwa spotkania żółto-biaÅ‚o-niebiescy rozegrajÄ… na wyjazdach.
   Zobacz wyniki i tabelÄ™ IV ligi.
   
   Powiedzieli po meczu:
   Dariusz Kaczmarczyk
- My graliśmy, oni strzelali, nic nam nie wyszło. Przeciwnik nastawił się na kontrę i zrealizował założenia w stu procentach. Odczuliśmy brak Kamila Kopyckiego, co było bardzo widoczne. Zawodnicy powracający po kontuzjach, też nie są jeszcze w bardzo dobrej formie. Szkoda tego meczu, straconych punktów. Walczymy jednak dalej. Myślę, że walka o awans będzie trwała do ostatniej kolejki.
   Andrzej Dadura (trener PÅ‚omienia)- JesteÅ›my bardzo zadowoleni z wyniku. NastawiliÅ›my siÄ™ na grÄ™ z kontrataku i bardzo dobrze nam to dzisiaj wychodziÅ‚o. Szkoda, że potraciliÅ›my tyle punktów z zespoÅ‚ami z doÅ‚u tabeli i raczej nie bÄ™dziemy mieli szans na awans.
   RafaÅ‚ Anuszek- W pierwszej poÅ‚owie mieliÅ›my sytuacjÄ™, nie strzeliliÅ›my i niestety przegraliÅ›my mecz. Po stracie bramki chcieliÅ›my odrobić straty, a przeciwnik to wykorzystaÅ‚ i nas kontrowaÅ‚. WalczyliÅ›my o bramkÄ™, bo czy przegrywa siÄ™ 0:1, czy 0:4, to nie ma znaczenia, to zawsze oznacza stratÄ™ punktów. PrzegraliÅ›my i teraz musimy oglÄ…dać siÄ™ na innych, a nie tylko na siebie.
   
   Olimpia 2004: Imianowski- Brzezicki (78' Czerniewski), GÄ…siorowski, Åšmigielski, Anuszek R., Baran, Molga (62' Sierechan), Skierkowski, Piotrowski (75' Gorgol K.), Mierzejewski (50' AugustyÅ„czyk), Dolny.
   
   PÅ‚omieÅ„: Szyszko- Kropiewnicki, Molski, Safaryan, Koszycki, Stankiewicz K., Stankiewicz J., Murawski (78' Radzikowski), WiÅ›niewski (85' Talaga), Pokropski (54' Kacprzyk), Gondek (88' Szrejter). 
ppz

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Jaki wynik kopytkarzy z olimpii elbląg wypłakali chociaż remis?
(2011.05.14)

info

0  
  0
i co prosze xiedza, mowilem ze takie numery nie przystoja, to nie po chrzescijansku. U gory to widza i kazdemu daja wedlug tego, co sie nalezy. Amen
MickyMouse (2011.05.15)

info

0  
  0
Dobre zdjęcie. Oni jeszcze tańczyli brekdance i strzelali. hehe
swoj (2011.05.15)

info

0  
  0
odp. .. ol się od tego kto cos robi. Zazdrościsz, że sam nic nie potrafisz zrobić. Ciekawe czy Ty chodź w kilku procentach postępujesz jak ten ksiądz, który tyle czasu poświęca, aby dzieciaki często z ciężkich środowisk mogły gdzieś grać i to w najlepszych warunkach w Elblągu. Jestem ciekaw co Ty robisz. Ja dziękuję Olimpii 2004 na czele z ks. za to, że mój syn wybrał piłkę niz towarzystwo, a jako matka samotnie wychowująca dwójke dzieci dziękuję za wyrozumiałość finansową, bo widzę, że waźniejszy jest w tym Klubie człowiek niż kasa, gdyż z dwóch innych elbląskich klubów mój syn był wyrzucony za zaległości finansowe.
baraki (2011.05.15)

info

0  
  0
200% popieram. Olimpia 2004 to najlepszy Klub dla dzieci i młodzieży w tym mieście. BRAWO za pomysł, a rocznik 2004 z Klimkiem to rewalacja. POLECAM
(2011.05.15)

info

0  
  0
a może musieli: o 11.00 Olimpia 2004,o 14.00 Concordia i o 17.00 Olimpia II liga i po drodze o 15.00 Start. Układ idealny, aby kibic mógł być prawie wszędzie, ale zawsze jest tak że trzeba tylko krytykować jak toś cos DOBREGO robi. Nie poddawaj się, tak dalej działaj księżulku
(2011.05.15)

info

0  
  0
Elbląg duża wieś to i piłkarskie popisy jak na wsi a tu im stadion chcą budować. KOMU PO CO.
(2011.05.15)

info

0  
  0
Dolny burak a tomek to koniec z pilka tyle. ..
kibiiiiicccc (2011.05.15)

info

0  
  0
Wuefisyta Kaczmarczyk jak zawsze mial ciekawe rzeczy do powiedzenia :)
Fikoł (2011.05.15)

info

0  
  0
każdemy może się zdarzyć wpadka, ale walczyli ściągneli obrońców i przez to przegrali nie bronili wyniku 0-1 co za róźnica ile przegrać. Nie udało sie trudno. Zabrakło szczęścia bo gdyby Dolny strzelił to mecz ułożył sie inaczej a tak nerwówka, bramka z niczego i przegrana. Dzięki chłopaki za walkę i do boju OLIMPIA 2004 tylko 1 pkt straty do OKS II jestem ciekaw dlaczego sędziowie byli z Olsztyna? Czy to przypadek?
(2011.05.15)

info

0  
  0