Sensacja w parku Traugutta

65
20.08.2020
Sensacja w parku Traugutta
(fot. RG)
Tak można określić odkrycie, jakiego dokonali pracownicy remontujący parkowe ścieżki. Podczas prac wykopali doskonale zachowaną płytę z nagrobka Eduarda Witteka, znanego elbląskiego budowniczego organów z przełomu XIX i XX wieku.

Znalezienie płyty z nagrobka nie dziwi zważywszy, że teren dzisiejszego parku to dawny cmentarz kościoła św. Anny. Ale sensacyjne jest to, czyjej pamięci jest poświęcona i w jak dobrym stanie jest zachowana. O sprawie w mediach społecznościowych w grupie Zdjęcia z Elbląga poinformowała internautka Pamela. Szybko w miejscu znaleziska pojawili się miłośnicy historii miasta.

- Od dłuższego czasu zgłębiam historię Elbląga i dzisiaj odkryte znalezisko to naprawdę najważniejsze tego typu wydarzenie ostatnich lat. Byli tutaj już pracownicy Muzeum, którzy mają zabrać płytę w piątek rano Do tego czasu razem ze znajomymi z Ruchu Polska 2050 uznaliśmy, że trzeba tego dziedzictwa kulturowego pilnować i do jutra zaciągniemy tutaj taką społeczną wartę, by nic się z tym znaleziskiem nie stało – powiedział nam spotkany na miejscu Artur Pytliński, jeden z mieszkańców Elbląga.

Sensacja w parku Traugutta
(fot. rG)

Eduard Wittek żył w latach 1857-1927. Był organmistrzem, wielce zasłużonym mieszkańcem Elbląga i właścicielem firmy, która mieściła się przy ul. Studziennej (dawniej Wilhelmstrasse). Kilka lat temu odtworzono pieczołowicie tę kamienicę w stylu gotyckim.

W 1906 r. Eduard Wittek otrzymał tytuł Nadwornego Dostawcy Organów Jego Królewskiej Wysokości Księcia Leopolda von Preussen, tworzył instrumenty do kościoła dworskiego w Kadynach, do kościołów w Tolkmicku, Sopocie, Gdańsku czy Elblągu. Firma dostarczała organy przede wszystkim do Prus Zachodnich, ale także do Rosji i Austrii. Po śmierci Eduarda, który został pochowany na cmentarzu św. Anny (dzisiaj park Traugutta) firmę przejął jego syn Gerhard (zmarł w 1978 roku w Würzburgu).

Więcej na temat tego odkrycia w piątek.

RG

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
"Wittaj Wittek "chciałoby się powiedzieć
Judasz (2020.08.20)
Jakim cudem taki pomnik tak znanej osoby trafił sobie od tak pod ziemie. Czy to przez wojny ?
stal. (2020.08.20)
Tutaj jeden wielki cmentarz. Zwróćcie uwagę jak płytko ta tablica leżała. Pamiętam, że kilka lat temu fachowcy przekopali kilku centymetrowy dołek przez ten park. Ukazało sie mnóstwo fragmentów tablic nagrobnych, Nawet ktoś ułożył z kilku okruchów fragment tablicy gdzie można było odczytać imię nazwisko i lata życia jakiegoś mieszkańca miasta. A kilkanaście metrów dalej górka po dawnym kościele Św Anny. Ciekawe czy ktoś tam kiedykolwiek prowadził jakieś prace archeo czy tylko podsypano piaskiem i zrobiono trawnik.
(2020.08.20)
@stal. - To nie pomnik, a nagrobek. Nie musiał nigdzie "trafiać, park Traugutta to wcześniej był cmentarz.
(2020.08.20)
Ten Pytliński powinien połączyć siły z naszą piątkową felietonistką. Elbląg byłby jak Nowy Jork, a przy okazji by odkryli jakiegoś mamuta w parku planty
(2020.08.20)
Sensacyjne odkrycie a rzucili tą płytę na stertę ziemi gdzie może pęknąć na pół.
tfghjb (2020.08.20)
Ten cmentarz można nazwać "Cmentarzem Wielkich Elblążan". Tu spoczął sam F. Schichau i członkowie jego rodziny. Także rodzina De Bois, prof. Robert Dorr, prof. Arthur Semrau, prof. M. Toeppen i prawdopodobnie budowniczy Kanału Oberlandzkiego - zwanego dzisiaj Elbląskim - Georg Jacob Steenke.
erg. (2020.08.20)
@stal. - To wina Pułtuska
(2020.08.20)
A wuj zbój znim i jego pytlina. Lepiej by miasto jako zakład pracy wybudowało bo zasiłku ledwo strata.
Wisska (2020.08.20)

info

0  
  18
@erg. - To mie tam nie położą.
(2020.08.20)