Przed sądem za zabójstwo

4
04.12.2025
Przed sądem za zabójstwo
Wojciechowi J. grozi dożywotnie więzienie, fot. Anna Dembińska
W czwartek (4 grudnia) przed Sądem Okręgowym w Elblągu odbyła się kolejna rozprawa w sprawie Wojciecha J., który jest oskarżony o śmiertelne postrzelenie w Krzewsku (gm. Markusy) mężczyzny z przerobionej broni hukowej.

Przypomnijmy, że do tego tragicznego zdarzenia doszło 31 marca br. Jak ustalono podczas śledztwa, mężczyźni byli dobrymi znajomymi i tego dnia spotkali się w przydomowej siłowni. Do postrzelenia miało dojść podczas „zabawy” z bronią. Jak ustalili śledczy była to przerobiona broń hukowa i należała do ofiary. Prokuratur postawił Wojciechowi J. zarzut zabójstwa.

Podczas czwartkowej rozprawy sąd wysłuchał dwie kobiety w charakterze świadków zdarzenia oraz opinii biegłego z zakresu balistyki. Z jego wyjaśnień wynika, że podczas sekcji w ciele ofiary nie znaleziono pocisku, którym strzelano. Jak to wytłumaczyć? Biegły wyjaśniał, że w swojej pracy spotkał się już takimi przypadkami.

Przed sądem za zabójstwo
Sąd wysłuchał opinii z zakresu balistyki, fot. Anna Dembińska

- Jeden z ostatnich takich przypadków: strzał pociskiem Parabellum z pistoletu Glock. Pocisk nie został odnaleziony. W czasie sekcji napisano, że on się rozpadł – mówił biegły.

Biegły wyjaśniał też, że pocisk „wchodząc” w ciało ofiary może zejść z toru nawet o 50 cm.

- I jeżeli przeprowadzający sekcję zwłok nie dysponują wykrywaczem metalu, mogą na taki nie natrafić – dodał biegły.

Przypomnijmy, że Wojciech J. odpowiada za zabójstwo. Prokurator oskarżył go o to, że "działając z zamiarem ewentualnym pozbawienia życia A.J. oddał strzał z pistoletu hukowego wyposażonego w lufę dodatkową montowaną w miejsce nasadki do wystrzeliwania rac." Grozi mu dożywocie. Na czwartkową rozprawę został doprowadzony z aresztu.

Areszt tymczasowy dla Wojciecha J. przedłużony został do końca marca 2026 roku, gdyż w ocenie sądu istnieją przesłanki, by ten środek nadal stosować. Następna rozprawa w styczniu.

daw

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Powinien na wyrok czekać w domu z bransoletką na nodze bo nie było to celowe zabójstwo tylko nieszcześliwy wypadek !
(2025.12.04)
"Działał z zamiarem ewentualnym pozbawienia życia" to nie był wypadek skoro wiedział, że taka "zabawa" moze zabić... niech siedzi
Ząb za ząb (2025.12.04)
@Ząb za ząb - Oky. jak taką masz sprawdzona wersję zdarzenia.
(2025.12.04)
Nie szczęśliwy wypadek ? Bzdura !!!! Nawet karetki nie wezwali a było ich 3 !!! Nie chcieli się przyznać i kłamali jak pogotowie przyjechało już za późno. Dać dożywocie i karę dla innych za świadome nie udzielenie pomocy.
Koleżanka (2025.12.05)

info

4  
  0