Maleńczyk i Kapela – premierowo

9
25.02.2012
Maleńczyk i Kapela – premierowo
fot. AD
Premierowy odsłuch materiału Przemka Maleńczyka i Kapeli miał miejsce w miniony czwartek (23 lutego) w klubie Mjazzga. Stylistyczny eklektyzm i niemałe umiejętności muzyków sprawiły, że nie był to czas stracony. Zobacz zdjęcia z koncertu.
Kapela Przemka Maleńczyka to nowy projekt na elbląskiej scenie muzycznej. Zespół powstał w ubiegłym roku, a w obecnym składzie gra od stycznia 2012. Wydaje mi się, że czwartkowy koncert był pierwszym w dorobku zespołu (ale głowy uciąć sobie nie dam). Jak zatem się zaprezentowali?
   Faktycznie zgodnie z zapowiedziami członków zespołu ich muzyka jest mieszanką wielu wpływów. W trakcie ponad godzinnego występu usłyszeliśmy zarówno elementy grunge’u, rocka alternatywnego, dużo bluesa, trochę jazzu i progresji. Nie zabrakło zarówno szybszych i dynamicznych partii, jak i spokojnego nastrojowego grania. Tego ostatniego chyba było najwięcej, praktycznie cały środek koncertu zdominowany był spokojnym graniem, często o mocno bluesowych inklinacjach. Do tego doszła akustyczna ballada wykonana przez wokalistę, gitarzystę i lidera zespołu – Przemka oraz obsługującego klawisze Darka Łapkowskiego. Skład zespołu poza wspomnianymi uzupełniła świetna sekcja rytmiczna (bardzo dużo działo się w partiach basu) w osobach Mariusza Owczarka i Pawła Batyckiego, no i dodający specyficznego nieco jazzowego klimatu saksofon Adama Wileńczyca. Nie ma wątpliwości, że muzycy na próbach nie próżnowali, bo wszystko zabrzmiało znakomicie. Jakbym miał się do czegoś przyczepić byłby to wokal. Wiem, że to sprawa całkowicie subiektywna, ale mnie barwa głosu Przemka Maleńczyka w ogóle nie przekonała i wydaje mi się najsłabszym ogniwem zespołu. Nie mniej jednak znajdą się z pewnością tacy, którym się spodoba, czego dowodem niech będzie chociażby fakt bisowania.
   Podobno w niedługim czasie możemy spodziewać się płyty zespołu. A przedtem jeszcze kilku koncertów w Polsce. I bardzo dobrze, niech się dzieje. Niech grają.
   
Tomasz Sulich

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

szkoda, że znowu nic ponad przeciętność.
(2012.02.25)

info

0  
  0
muzycy niezli, ale muza strasznie nudna i przewidywalna. wokal porazka. zwykle ogniskowe piosenki na 3 tych samych akordach. mjazzga obnizyla poziom tym koncertem.
kkukku (2012.02.25)

info

0  
  0
Niestety szału nie ma
new (2012.02.25)

info

0  
  0
następne koncerty zespołów mogą być już tylko lepsze.
(2012.02.26)

info

0  
  0
niestety, koncert był nudny
mjazzganin (2012.02.26)

info

0  
  0
Ja tam chłopakom życzę dużo powodzenia bo będą go potrzebowali.
fiu bździu (2012.02.26)

info

0  
  0
Koncert mógł podobać się bardziej albo mniej. Jedno natomiast trzeba przyznać; muzyka Przemka Maleńczyka i jego Kapeli to nietuzinkowa propozycja. Przemyślana aranżacyjnie i kompozycyjnie, z bardzo interesującymi tekstami. Reszta jest kwestią gustu. Jeśli ktoś twierdzi, że jest to "ogniskowe granie na 3 funtach" to nie wie o czym mówi albo pił piwo i gadał zamiast słuchać. A było, moim zadaniem, czego.
terry tarnowski (2012.02.26)

info

0  
  0
Sekcja pierwsza klasa!!!! Jedyne co mogło razić, to maniera wokalna, ale poza tym spoko:)
(2012.02.26)

info

0  
  0
.. .ogniskowe granie na trzech akordach. .. gratuluję określenia i znawstwa tematu. Byłam na koncercie i stwierdzam, że to nie ogniskowe pitolenie. Niewielu osobom spodoba się takie granie, bo nie jest łatwe w odbiorze. Nie mam tam chwytliwych refrenów itd. I chyba o to chodzi muzykom. Koncerty zazwyczaj wymagają uważnego słuchania, a w wypadku tego wykonawcy jest to niezbędne. Na pewno nie jest to muzyka nadająca się puszczania w RMF:) Życzę sukcesów i odbiorców na poziomie.
Małgośka-mowią-mi (2012.02.26)

info

0  
  0