UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
.. .ogniskowe granie na trzech akordach. .. gratuluję określenia i znawstwa tematu. Byłam na koncercie i stwierdzam, że to nie ogniskowe pitolenie. Niewielu osobom spodoba się takie granie, bo nie jest łatwe w odbiorze. Nie mam tam chwytliwych refrenów itd. I chyba o to chodzi muzykom. Koncerty zazwyczaj wymagają uważnego słuchania, a w wypadku tego wykonawcy jest to niezbędne. Na pewno nie jest to muzyka nadająca się puszczania w RMF:) Życzę sukcesów i odbiorców na poziomie.
Małgośka-mowią-mi