Zamechowskie Boże Narodzenia, sylwestry i bale karnawałowe
Humor i satyra zawsze gościły na łamach „Głosu Zamechu”. Nie brakowało jej również w kontekście zabawy sylwestrowej, która potrafiła się nieco przedłużyć
Za nami Święta Bożego Narodzenia, a przed nami nowy rok. To doskonała okazja, by przypomnieć czytelnikom portELu, jak ten szczególny czas celebrowano w Zakładach Mechanicznych Zamech. Były to czasy balów sylwestrowych organizowanych na grube setki par i karnawałowych zabaw choinkowych dla tysięcznych tłumów zamechowskiej dziatwy. Czas oficjalnych przemówień, podsumowań, gratulacji i życzeń. Ich powagę „Głos Zamechu”, a przed nim „Na warcie pokoju” równoważyły żartem i (auto-) ironią zawartymi w satyrycznych rysunkach i wierszowanych „Szopkach noworocznych”.



















