A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
@złą idiotyczne tłumaczenie. Zielone mieli również piesi, a gdyby twoje dziecko weszło na zielonym, bo nie zwróciłoby uwagi na sygnał, myślisz że z 80 km/h by wyhamował? Lem miał rację pisząc o internecie.
Też bym tak pisał gdyż zamiast do szpitala zawiózłby mnie do św. Piotra, a do wizyty u św. Piotra na razie mi nieśpieszno !
Albo jest się pojazdem uprzywilejowanym albo nie. Trzeba się zdecydować. A na skrzyżowanie to można wjechać wówczas kiedy da radę to skrzyżowanie opuścić. Nawet przy zielonym. Nie wiem czy ten przepis jeszcze w kodeksie obowiązuje, zastanawiam się widząc ruszającą lawinę pojazdów którym włączono zielone i manewrującą pomiędzy nimi karetkę pogotowia spieszącą na ratunek do zniecierpliwionych oczekujących. A poza tym tzw koguty oznajmiają się nie tylko dźwiękiem ale i migającym światłem. Niefart?, pech?, brawura?
"ciekawe czy byście tak pisali jak by ten kierowca karetki jechał do was lub waszej rodziny albo wiózł was na sygnale do szpitala!!!!!?????" Jak można licytować życie? Osoba w karetce jest bliżej "Tamtego świata" a w samochodzie były zdrowe osoby, kierowca karetki nie dość że nie uratował osoby do której jechał to jeszcze zabrał jedno życie. Z mojego punktu widzenia kierowca Hondy jest nie winien, tym bardziej osoba młoda i nie wie jak reagować na pojazd uprzywilejowany, dla niego to pierwszyzna być może widział karetkę na sygnałach będąc za kierownicą po raz pierwszy. Miał prawo wjechać na skrzyżowanie na zielonym świetle. Jeszcze raz wyrazy współczucia dla wszystkich. ..
Tak gnał katetką by ratować komuś życie, a w skutek brawury nie dojechał, spowodował wypadek śmiertelny.
Nie on tylko ten młodziak samochód uprzywilejowany mówi ci to coś. A może prawko za masło załatwione albo za kredyty bo mamusia załatwiła.
@y - Kierowca karetki został już skazany, bo to jego wina ten wypadek