37
29.02.2016

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
i myśl
(2016.02.29)
Zgadza sie włacz myslenie a dotyczy to obu kierowcow, trzeba myslec za innych a dalej sie zajedzie. Moim zdaniem kierowce karetki zjadła rutyna on powinien przewidywac co zrobi gosc znajdujacy sie w ruchu powinien miec to zakodowane głeboko w głowie, ,tymbardziej ze wskakuje na skrzyzowanie 80 km przy czerwonym swietle.
takmysle (2016.02.29)

info

3  
  0
Oddawaj królewiec rusku jeden!!!!
(2016.02.29)
Pierd***nie...nikt mi nie zabroni słuchać głośno muzyki w aucie...tak jak głuchym lub niedosłyszącym prowadzić...jak już się zapieprza tą karetką to warto brać poprawkę na to iż nie każdy usłyszy sygnał...bo jak już nie raz zauważyłem - policja jedzie z jednej strony,straż z drugiej i *&$j wie z której mam się ich spodziewać...
frc (2016.02.29)
a jakby głuchy prowadził tą honde-to jakby sie przyczynił? osoby niesłyszące maja prawojazdy, widzą, sa sprawne ruchowo-ale nie ich wina, ze nie słyszą, chocby syren karetki! winny jest kierowca ambulansu i tyle-miał prawo wjechac na czerwnym swietle na skrzyzowanie ALE!!! z zachowaniem szczególnej ostrozności!!!! 82km/h wyliczone przez biegłego to spora predkość!!! zwłaszcza ze to duzy pojazd typu bus ale dociążony całym tym sprzetem ratowniczym i sam w sobie jest sporym zagrożeniem-a co jakby jechał motocyklista w kasku i nie słyszła karetki?!!! zmiótłby go z drogi i czyja byłaby wina? pewnie niewidomego, co szeł na zebrze na swoim zielonym swietle, bo nie WIDZIAŁ z daleka pędzącej karetki na sygnale;)
RafałP (2016.02.29)
Kierowcy nieslyszacy są szczególnie u wrazliwieni to co dzieje się na drodze z racji tego że są swiadomi swojej niepełnosprawności. Obserwują i analizują bo wiedzą że z każdej strony może nadjechac np. Karetka
(2016.02.29)
Kilka lat temu w identycznym mechanizmie i na tym samym skrzyżowaniu prawie staranowała mnie pędząca na sygnale straż pożarna, na szczęście zdążyłem wyhamować. Też jechałem Hondą Civic. Też nie usłyszałem dźwięku sygnałów z wyprzedzeniem. Sygnał dźwiękowy jest świetnie słyszalny przez pieszych, natomiast przy zamkniętych oknach dźwięk jest istotnie tłumiony w samochodzie. Przy całej mojej sympatii do Pogotowia Ratunkowego, nie dziwię się decyzji prokuratury :/
~thag (2016.03.01)

info

3  
  2
A ty jak chciałbyś być więziony w stanie zagrożenia życia... no własne. zgadzam się z przedmówcami
(2016.03.01)
Życzę tym, co oskarżają kierowcę karetki o umyślne spowodowanie wypadku, żeby musieli czekać na ich pomoc. Każda sekunda dłuży się jak godzina. Słyszysz sygnały. Już jadą. Zaraz będą. Uratują. A tu guzik. .. Czekają na światłach, bo przecież może się znaleźć kretyn, który nie widzi i nie słyszy. Inni słyszą i widzą. I czekają aż zespół ratunkowy przejedzie. Bo nie używa się sygnałów dla zabawy. Ale ten jeden akurat nie. I on jest niewinny przecież, bo miał zielone. A do tego doświadczony - dziewiętnastoletni kierowca - z tylko jednym mandatem za nieprzestrzeganie zasad ruchu. ..
(2016.03.01)

info

1  
  0
Kierowca karetki miał ratować życie a został mordercą. Co za głupek jak można wjechać na czerwonym z prędkością 82km/h. Sam jestem kierowcą ratownikiem i zawsze na czerwonym zatrzymuję ambulans do 0km/h trochę wyobraźni.
ratownik12345 (2016.03.01)

info

2  
  1