A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Kierowca hondy jest bez winy ponieważ wjechał na zielonym swietle-to kierowca karetki musi uwazac-wjezdzajac na czerwonym!!!Mimo ze ma teoretycznie pierszenstwo!!!Kierowca amator czyli z katB nie musi być okazem zdrowianp. ma słabszy słuch-może nie usłyszeć karetki lub nie wiedzieć z której strony nadjezdza!!! Sam miałem kiedyś taka sytuacje.
Pokaż mi przepis zabraniający głuchym prowadzić pojazd (niezawodowo).
posłuszajta : wolniej jedziesz dalsze budziesz. wot i ja skazał.
Tzn ze ,,teoretycznie,, kierowca wjezdzajac na sygnale na skrzyzowanie automatycznie powinien byc przygotowany na to ze w każdej chwili wyjedzie mu samochód. Gluchy czy nie, a i debili nie brakuje na drogach..W konsekwencji straci pracę, poniesie wielkie koszty, a może straci życie. Co za perspektywa!Na miejscu takiego kierowcy chyba wolałabym poczekać grzecznie na światłach.
O ile wiem to nie ma zakazu głosnego słuchania muzyki.
A powinno.
Moze zakazu nie ma ale jest nakaz używania mozgu..
więc zielone światło mam traktowac jako znak STOP ? bo może ktoś jechać 100 km/h i mnie walnie.
Po prostu rozejrzyj się i scisz radio