13
29.11.2015

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
"Wszyscy przebadani mieli świadomość tego ze kierują będąc pod wpływem alkoholu. Mimo to zdecydowali się wsiąść za kierownicę. " - to tak samo jak na zachodzie - opowiadało mi kilku hiszpanów i włochów jak u nich jest czymśzupełnie normalnym jazda po spożyciu alkoholu i nikt nie robi akcji "alkomat za krzakami" (dlatego też nie ma u nich takich statystyk) - np. u włochów jest czymś zupełnie normalnym picie co najmniej jednego kieliszka wina do lunchu i zaraz potem wsiadanie za kółko. Oczywiście jakby danym typ miał akurat wypadek, to miałby problem ale żadnej akcji się nie musi obawiać. Nie jestem za pijącymi i wsiadającymi, wkurza mnie tylko robienie z Polaków pijaków za kierownicą, kiedy zachód robi jeszcze gorzej i im nikt tego nie wypomina. To tylko kolejny raz dobitnie potwierdza, że ilość wypadków nie tkwi w kierowcach ALE W JAKOŚCI I SZEROKOŚCI DRÓG
aligator (2015.11.29)

info

3  
  1
aligator --- nie wazne kto i ile wypił --wazniejsze co wypił --wypicie lampki sikacza o mocy 1 % to bajka -wpadnij do mnie --dam ci 50 gr -40% wódki i zobaczysz jaki cienias jestes na kilku podstawowoych badaniach -- cmentarze sa pełne takich cwaniaczków --co niby wszystko moga --i jak sie zabijesz to popłacze!!! -- ale nie mam zamiaru płacic za Twój wózek inwalidzki
niker (2015.11.30)

info

1  
  0
W miejscowości Wiktorowo i Wikrowo jeżdżą pijani i jakoś tam ich nikt nie łapie a przydałoby się w końcu zaprowadzić tam porządek i wyłapać tych na dwóch gazach w szczególności weekendy wieczorami lub w nocy.
(2015.11.30)

info

0  
  0