UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

"Wszyscy przebadani mieli świadomość tego ze kierują będąc pod wpływem alkoholu. Mimo to zdecydowali się wsiąść za kierownicę. " - to tak samo jak na zachodzie - opowiadało mi kilku hiszpanów i włochów jak u nich jest czymśzupełnie normalnym jazda po spożyciu alkoholu i nikt nie robi akcji "alkomat za krzakami" (dlatego też nie ma u nich takich statystyk) - np. u włochów jest czymś zupełnie normalnym picie co najmniej jednego kieliszka wina do lunchu i zaraz potem wsiadanie za kółko. Oczywiście jakby danym typ miał akurat wypadek, to miałby problem ale żadnej akcji się nie musi obawiać. Nie jestem za pijącymi i wsiadającymi, wkurza mnie tylko robienie z Polaków pijaków za kierownicą, kiedy zachód robi jeszcze gorzej i im nikt tego nie wypomina. To tylko kolejny raz dobitnie potwierdza, że ilość wypadków nie tkwi w kierowcach ALE W JAKOŚCI I SZEROKOŚCI DRÓG

aligator