A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Do Miran : nauka zachodnich języków jeszcze nikomu nie wyszła na złe !
Bardzo dobry pomysł ! Sprzedajcie wszystko Niemcom,Francuzom i......... a my Polacy będziemy dobrymi parobkami we własnym kraju .
Chciałoby się wierzyć w dobre intencje Pana Słoniny. Jest to niewątpliwie ostatni czas na to, aby pokazać się społeczeństwu naszego miasta przez jesiennymi wyborami (przypominam -wybory na prezydentów miast odbedą miały charakter zepośredni). Czy ktokolwiek z Was wierzy, że niemiecki inwestor zatrzymałby przy swoim boku wiejskich handlarzy?
Najbardziej boli to, że znów dostaną po tyłku najbiedniejsi handlarze, nie mający jakichkolwiek środków finansowych, aby wejśc w ten układ i dzięki temu zagwaratnować sobie miejsce na przyszłym, zadaszonym targowisku. Rozwarstwienia społeczeństwa ciąg dlaszy.
Miasto pobiera oplaty od kupcow i handlarzy. Co sie z tymi pieniedzmi dzieje, kto i jak nimi gospodarzy?
Proponuje panu Sloninie, zeby za te pieniadze wybudowal dach na targowisku.
Ciekawe czy nasz prezydencik odważyłby się samemu przyjść na rynek?
Do Radakcji: Już w pierwszej wypowiedzi ktoś wspomniał o błędzie w części tytułowej tekstu. Jak dotąd nic się w tym celu nie zmieniło. Rynek jest przy ulicy, a nie na ulicy. Tyle miałem do powiedzenia.
Ups, chodzi mi o podpis pod zdjęciem.
I się nie zmieni (por. Słownik języka polskiego, PWN, Warszawa 1989, pod red. prof. dr Mieczysława Szymczaka i Słownik poprawnej polszczyzny, PWN, Warszawa 1973, pod red. prof. dr Witolda Doroszewskiego). Oczywiście w dalszym ciągu mile widzane są wszelkie sugestie językowe.
Do redakcji: Oczywiście, że będą:) Oczywiście sprawdziłem (Słownik współczesnego języka polskiego, Przegląd Reader`s Digest, Warszawa 1998:), chociaż mogłem to zrobić wcześniej zanim cokolwiek napisałem. Tyle miałem do powiedzenia. Życzę miłej pracy.
Pozdrowienia od prof. dr Mieczysława Szymczaka i prof. dr Witolda Doroszewskiego dla ekipy Reader`s Digest.