A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Elbląskie schronisko jest prywatną farmą pani kierownik. Sama mam z tamtad psy ,ktore byly bardzo chude i wystraszone. Bylam nie raz swiadkiem przyjazdu ludzi po psa parę minut prze otwarciem schroniska.Ludzie byli z daleka ,prosili ,blagali ale nikt ich nie wpuścil .Odjechali bez psa nie mogli czekac.W kazdym innym schronisku wolontariat jest na wage zlota. Oni robią zdjecia psom ,szukaja domow. Tutaj tego nie mozna robic.Dlaczego ? Mysle ,ze nie potrzeba im swiadkow ,bo dzieją sie tam straszne rzeczy. Dlaczego w schronisku nie pracują milośnicy zwierzat a ludzie nie znający tego uczuicia z ta panią na czele !
To jest wstyd dla calego miasta ! Moze czas juz to zmienic !
No i proszę, kolejny post który będzie mi pewnie wytykany.
Mam nadzieję, że sytuacja, taka jak dziś się już więcej nie powtórzy, a ci, co osądzili mnie bez podstaw będą na przyszłość ostrożniejsi i zapamiętają, że nie tylko ja jeżdżę do schroniska, ale różnica jest taka, że ja poświęcam swój wolny czas psom tylko i wyłącznie po to, by im pomóc!
Również jestem oburzona zaistniałą wczoraj sytuacją. Nikt nawet nie chciał usłyszeć co mam do powiedzenia w tej sprawie- nie mówiąc jednoznacznie o co właściwie chodziło i do tej pory nie wiem dlaczego na teren schroniska nie zostałam wpuszczona. Myślę, że tak nie powinno być... No cóż- tylko co ja mogę? Przecież i tak mi nikt nie uwierzy...
Może portel stworzy dział interwancje i będzie załatwiał sprawy. Taka elbląska UWAGA
A ja mysle ,że władze Elblaga mają gdzieś zwierzeta ze schroniska i pilnują tylko swoich stolków. Kij ma 2 końce panowie !.
Sluchajcie tego co mówią Wasi wyborcy !Są osoby ,ktore chcą pomóc ,ale są personą non grate w schronisku ,to kpina !!!
żenada,bez 100% pewności i dowodów przypisują ludziom nie ich wypowiedzi...
ciężko jest w Elblągu znalezć ludzi,którzy chwalą sobie pracę i funkcjonowanie schroniska...powinno dać to do myślenia ludziom z UM
Pana który podpisal sie nickiem FSO ,proszę o odezwanie sie na forum ! Szukamy z Panem kontaktu ! Obrońcy Praw Zwierząt.
Nie mieszkam w Elblągu. .. .ale 500 km od niego. Ale mam coś do powiedzenia na temat elbląskiego "schroniska". .. podczas wakacji byłam ze znajomą w Waszym. .. Drodzy Elblążanie schronisku. Niby czysto. .. niby porządek, ale. .. .. psy zalęknione, bojące się opiekunów. Było to porażające. Podczas mojego pobytu tam i próbami pogłaskania kilku z tych "więżniów" (bo to zwierzęcy odpowiednik Oświęcimia) widziałam dwa maleńkie kotki brodzące w błocie. .. z kocim katarem i wysiękiem ropnym. Podejrzewam, że zaraziły tym całą kociarnię. Widziałam też dwa duże psy typu owczarek niemiecki w jednej klatce. Nie było by to nic dziwnego gdyby nie to iż. .. .była to suka i pies. Suka na pewno nie była sterylizowana (brak szramy pooperacyjnej na brzuchu. Czyżby celowe rozmnażanie?) Po raz pierwszy widziałam coś takiego. I jeszcze jedno. .. Strasznie poturbowany pies z gnijącą raną na łapie. Nie opatrzony. .. naprawdę znam się na tym. Nie została mu udzielona pomoc!!! Od opiekunów dowiedziałam się, że pies przebywa tam już od ładnych kilku dni. Myślę, że w łapę wdała się martwica. .. może nawet gangrena. Próbowałam skontaktować się z kierownikiem lub weterynarzem, ale niestety. .. nikogo takiego nie było. Jestem mocno poruszona tą sprawą i jeśli ktoś z Państwa zechce zrobić z tym porządek. .. będę świadczyć w sprawie. Proszę o kontak drogą mailową.