UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Również jestem oburzona zaistniałą wczoraj sytuacją. Nikt nawet nie chciał usłyszeć co mam do powiedzenia w tej sprawie- nie mówiąc jednoznacznie o co właściwie chodziło i do tej pory nie wiem dlaczego na teren schroniska nie zostałam wpuszczona. Myślę, że tak nie powinno być... No cóż- tylko co ja mogę? Przecież i tak mi nikt nie uwierzy...

Gonitwa