31
12.10.2024

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Nikt tych pań w pole nie wyśle, bo mają przydział mobilizacyjny do WCR i będą dalej przy biurku siedzieć, to nie muszą rannych wynosić, błota ani smrodu też nie będzie.
(2024.10.13)

info

7  
  5
Ja bym chciał zobaczyć, jak Panie będą ewakuować rannego z pola walki pod ostrzalem, czołgając się z nim lub załadowywać amunicję 155 na ciężarówki. : )
Natury nie oszukasz . (2024.10.13)

info

13  
  1
Rozumiem, ze są gotowe do walki na bagnety w okopach, gdy zabraknie amunicji ? Co często się zdarza.
????????? (2024.10.13)

info

11  
  0
@Cała prawda - a kłamie
(2024.10.13)
@Rezerwista - Za nic w świecie nie stanę do walki. Wyjadę, ucieknę.
Młody emeryt (2024.10.13)
I potem przychodzą na zajęcia-nie mają siły przeładować broni, na w-fie ledwo żyją po rozgrzewce, na zaprawie chodzą, wymarszu unikają, po założeniu wyposażenia typu chełm, broń+plecak już nawet nie wejdą do auta... Narzekanie tylko że paznokci nie mogą, włosów nie mogą i że cokolwiek się od nich wymaga. Do siedzenia przed komputerem i picia herbaty równie dobrze można zatrudnić cywila
Nie wszystkie,ale większość (2024.10.13)
@Cała prawda - Moich dwóch komentów też nie ma. POrtel. Nic nowego,
(2024.10.13)
Brawo oby więcej kobiet poczuło te odpowiedzialność i wstąpiło do armii. Będę wtedy mogł w razie czego czego spokojnie uciec do Hiszpanii a później za ocean.
Ministrant (2024.10.14)

info

1  
  1
Wojsko to służba. Toteż albo wychowywanie dzieci, albo służba. Jednego i drugiego nie da się pogodzić, bo fizycznie nie wytrzymasz.
`` (2024.10.14)

info

3  
  1
„Zmniejszymy trochę tempo, damy radę”. To jest działanie zespołowe, którego też trzeba się nauczyć. - innymi słowy, działanie zespołowe w wojsku ma polegać na tym, że cały oddział zmniejsza tempo, bo jakaś pani nie daje rady.... ?
WOjskowy (2024.10.14)

info

3  
  0