A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
niech wyjaśnią
Jeśli ten pies mu wyskoczył, to ile kierowca chwilę wcześniej miał na liczniku, że auto tak się rozsypało na kawałki i na taką odległość, uważasz że to rozsądne tak gnać?? Jeśli jechał wolno przepisowo etc. a auto mimo to się tak rozsypało, to uważasz za rozsądne poruszanie się autem w takim stanie technicznym?? Bo ani jedno ani drugie nie jest rozsądne i rozważne. Mimo wszystko szkoda młodego chłopaka, kondolencje dla rodziny. Niestety żyjemy w takim kraju gdzie "Nowy samochód"to jest auto z rocznika 2000 - 2005,a i zdarzają się "Nowe"z lat 90.Gdzie na zachodzie to już na żyletki lub do Pl i UA i dzie.
Mieszkaniec pobliskiej miejscowosci, to nie wiedział że most jest w remoncie.
Kolego, od strony którą przyjechał ten nieszczęśnik jest zdjeta nawierzchnia drogi, do tego między końcem tej drogi a budowanym mostem jest kilku metrowy odstęp, rów, więc myślę, że kierowca jechał bardzo szybko i przeleciał w powietrzu kilkanaście metrów zatrzymując się na zbrojeniu mostu. Teren jest dobrze oznakowany i wyłączony z ruchu. Niestety, ale nie obstawiał bym "wyskakującego psa".
Widzę samych znawców i ekspertów po podstawówce. Nie masz nic mądrego do powiedzenia to po co te teorie jak Macierewicz. Szkoda chłopaka
@Tralala - No. .. .trzy dwa, o co chodzi?czegoś nie rozumiesz?
Ładnie musiał zapier, że oznakowań nie widział i tego co jest 50/100 metrów przed maską samochodu.
Mam nadzieję, że ten wypadek zobaczą mistrzowie kierownicy głównie z wiejskich terenów. Może trochę dotrze do tych pustych głów ! Jeżeli miałbym się odnieść do tego wypadku to napewno prędkość i być może alkohol było przyczyną tego strasznego zdarzenia.
Pies był jego w aucie. Obrońców. .. .
Pamiętajcie Janusze mistrzowie kierownicy, że jak ci wyskoczy zwierz przed maskę twojego bolidu to albo on albo drzewo lub rów. A tam pewna śmierć. Proste?