Wybrany wątek opinii
@Tomasz85 - zanim wydałeś wyrok na rozwagę, rozsądek i jakość auta nieszczęśnika, nie pomyślałeś, że być może kierowcy nagle wyskoczył na jezdnię pies (ten, który został znaleziony martwy obok auta), kierowca chciał go za wszelką cenę ominąć i stąd ta tragedia?
Do moderacji
Odpowiedz
12
24
Jeśli ten pies mu wyskoczył, to ile kierowca chwilę wcześniej miał na liczniku, że auto tak się rozsypało na kawałki i na taką odległość, uważasz że to rozsądne tak gnać?? Jeśli jechał wolno przepisowo etc. a auto mimo to się tak rozsypało, to uważasz za rozsądne poruszanie się autem w takim stanie technicznym?? Bo ani jedno ani drugie nie jest rozsądne i rozważne. Mimo wszystko szkoda młodego chłopaka, kondolencje dla rodziny. Niestety żyjemy w takim kraju gdzie "Nowy samochód"to jest auto z rocznika 2000 - 2005,a i zdarzają się "Nowe"z lat 90.Gdzie na zachodzie to już na żyletki lub do Pl i UA i dzie.
Do moderacji
Odpowiedz
17
4
Kolego, od strony którą przyjechał ten nieszczęśnik jest zdjeta nawierzchnia drogi, do tego między końcem tej drogi a budowanym mostem jest kilku metrowy odstęp, rów, więc myślę, że kierowca jechał bardzo szybko i przeleciał w powietrzu kilkanaście metrów zatrzymując się na zbrojeniu mostu. Teren jest dobrze oznakowany i wyłączony z ruchu. Niestety, ale nie obstawiał bym "wyskakującego psa".
Do moderacji
Odpowiedz
22
0
Pies był jego w aucie. Obrońców. .. .
Do moderacji
Odpowiedz
4
0