UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Kolego, od strony którą przyjechał ten nieszczęśnik jest zdjeta nawierzchnia drogi, do tego między końcem tej drogi a budowanym mostem jest kilku metrowy odstęp, rów, więc myślę, że kierowca jechał bardzo szybko i przeleciał w powietrzu kilkanaście metrów zatrzymując się na zbrojeniu mostu. Teren jest dobrze oznakowany i wyłączony z ruchu. Niestety, ale nie obstawiał bym "wyskakującego psa".

Kay