89
09.05.2019

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Widzę że dalej boli d....a
Muchozol (2019.05.09)
Czy du...... psko cię nie piecze?
Muchozol (2019.05.09)
Nie jechał przepisowo tzn. Jak tumanie? Bokiem w tył, kołami do góry? Palnik się w ten pusty dzban. Nie zachował szczególnej ostrożności to się zgodzę ale nie jechał przepisowo? Ręce opadają
Muchozol (2019.05.09)
Rozumiem że rowerzysta był w ruchu tylko nie przepisowo? To pijany kierowca będąc na drodze z pierwszeństwo z powoduje kolizje nie daj Boże wypadek to winny jest ten kierowca który był trzeźwy? Myślę że jest tu jakiś paradox. Noooo ale wielbiciele wykorbien wiedzą wszystko i najlepiej. Powinniście sobie jeszcze te szklane kule z których czytacie te bzdury przykleić szara taśma do kierownicy tzn
Wieczór mnie nastraja (2019.05.09)
To zejdź z tego siodełka i wsiadz za kierownicę a zobaczysz że ten wygodniejszy punkt siedzenia zmieni twój punkt widzenia. Bo jeśli patrzysz na to wszystko przez łzy które Ci płyną z oczu bo siodełko uwiera to współczuję ja tobie i wolę wozić ten brzuch zwany kaldunem samochodem jak udawać że fajnie mi jest kiedy sztyca w d....e się wbija
Muchozol (2019.05.09)
Twoje zdanie jest mało ważne i nikt się z nim nie liczy
Brak słów (2019.05.09)
No tak masz rację bo pieszy za......pi....dala 25km/h. Postawiłem pieszego i co? Zauważyłem go bo zbliża się tempem które pozwoli mi na reakcję nawet gdy jest ograniczona widoczność. Praw fizyki nie zmienisz ale myślenie swoje jak najbardziej
Wieczór mnie nastraja (2019.05.09)
No facet to fujarą a kobieta?
Mam dziś za....go kaca (2019.05.09)
A kierowca nie chciał jechać bezpiecznie? Widzę tu stronniczosc. Uświadom sobie ze obaj chcieli jechać bezpiecznie z tym że jeden włączam się do ruchu przepisowo a drugi jechał z tym że nie przepisów. A po za tym jak można karać obydwu. To u nas jest coś takiego jak wina obu stron? Kierowca ma zapłacić z ubezpieczenia za szkody a rowerzysta pokaże środkowy palec bo nie jest ubezpieczony?
Chory kraj (2019.05.09)
ja mam jedna zasade jak wyjezdza mi rowerem albo wymusza to staje wlaczam awaryjne wychodze z auta podchodze do tumana wyplacam najpierw babskiego w pysk, jak sie jeszcze zaczyna dalej dusis wtedy poprawka juz normalna leci bomba na ten bezmozgowy kaczan wsiadam j na luznej gumie odjezdzam i temat zamkniety. proste, a ile przxyjemnosci. robcie tak samo zobaczycie jak fajnie wtedy mija dzien.
(2019.05.09)

info

3  
  3