89
09.05.2019

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
karać surowo rowerzystów to ŚWIĘTE KROWY na chodnikach nie powinno ich być. zazula . .
(2019.05.09)

info

25  
  15
Kolizję spowodował ten który nie stosował się do zakazu jazdy chodnikiem. A nie ten któremu wciśnięto mandat.
(2019.05.09)
nie dalej jak wczoraj jadę Skwerem Ofiar Sprawy Elbląskiej, a po ulicy jedzie sobie rowerzysta i byłoby wszystko w porządku, gdyby nie fakt, że wzdłuż ulicy przebiega wydzielona ŚCIEŻKA ROWEROWA!
(2019.05.09)

info

16  
  2
rowery Damka najlepsze do jazdy po zagonowej- tanio 500,3 przerzutki tył
ttt (2019.05.09)

info

2  
  0
"Kierowca nissana dostał mandat za spowodowanie kolizji, a rowerzysta za jazdę chodnikiem. "- no nie wiem kto jest sprawcą, czy ten co jechał zgodnie z przepisami, czy ten drugi. Pan z fotki 6 demonstruje jak to powinno się robić zgodnie z przepisami.
jojosprawiedliwy (2019.05.09)
Chodnik należy do drogi - na której jest pierwszeństwo i nie ważne czy jedziesz po tej drodze zgodnie z przepisami czy nie. Takie są przepisy.
Tomasz 85 (2019.05.09)
to rowerzysta wjechał w samochód, byłem tam, ma zapis video. rowerzysta potrącił samochód, a nie samochód rowerzystę.
jatambyłem (2019.05.09)

info

14  
  3
Po co wydawać miliony na ścieżki rowerowe. Święte krowy i tak jeżdżą jak im pasuje raz po ulicy obok ścieżki dla rowerów innym razem po chodniku. A jak zwrócisz uwagę to jeszcze usłyszysz kilka ciepłych słów. Lepiej nie robić ścieżek rowerowych i kasę wydać w zasadzie na cokolwiek bo problem za sześć pozostanie taki sam więc po co przepłacać.
(2019.05.09)
Nie rozumiem dlaczego kierowca Nissana dostał mandat. Po pierwsze, rowerzysta nie może jechać ulicą jeżeli jest ścieżka rowerowa na chodniku wzdłuż ulicy którą się porusza, za to jest mandat. Po drugie rowerzysta nie jest uprzywilejowanym pojazdem jeżeli porusza się po chodniku, jego obowiązkiem jest zachowanie ostrożności względem pieszych jak i samochodów przecinających chodnik. Po drugie kierowca przy takiej widoczności ma ograniczone pole manewru nawet wyjeżdżając powoli. Musi wysunąć kawałek maski by cokolwiek zobaczyć. Jak dla mnie to wina rowerzysty. Ostatnio miałem podobną sytuację, wyjeżdżałem z osiedla, po lewej i prawej zabudowa i krzaki, a mi to idiota na rowerze gadając przez komórkę przeleciał na pełnej prędkości. Dobrze, że powoli podjeżdżałem, to go nie puknąłem, ale jakbym się wysunął by zobaczyć czy coś jedzie to by wleciał na mnie. Idiota nawet mnie nie zauważył.
Zenek123 (2019.05.09)
@Zenek123 - Kierowca nissana dostał mandat, ponieważ wyjeżdżając w ul. Zagonową nie ustąpił pierwszeństwa rowerzyście. Rowerzysta nie jest w ogóle pojazdem uprzywilejowanym w żadnym wypadku. Gdyby szedł tamtędy pieszy, czy jechał samochód, albo rowerzysta ulicą, to kierowca nissana i tak musiałby ustąpić pierwszeństwa. Moim zdaniem zawinił przede wszystkim brak widoczności.
koba (2019.05.09)