59
18.08.2004

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Wszystkich "spanikowanych" ekologow pragne zapewnic, ze przekopanie Mierzeji to najlepszy pomysl jaki moze byc. Zalew dzieki temu sie oczysci, zniknie strach przed cofka (sluza umozliwi sterowanie poziomem wody w zalewie), turysci beda walic znow drzwiami i oknami, szansa na zmniejszenie bezrobocia, ogromne wplywy z oplat za kozystanie z kanalu. Pragne przypomniec, ze jeszcze kilkaset lat temu mierzeja byla tylko szeregiem wysepek i nie ma co sie przejmowac kilkoma lisami, dzikami i borsukami- poradza sobie - jakby co to potrafia plywac (jakos po wybudowaniu Kanalu Panamskiego nic sie nie stalo, a skala tego byla bez porownania wieksza. A co do tamowania ruchu samochodowego to i tak na calej Mierzeji sa tylko i wylacznie korki wiec nic to nie zmieni, a moze nie glopim pomyslem bedzie wjechac samochodem na prom i w pare minut znalesc sie nad morzem!!! Niech wielbiciele ptaszkow i innych takich zastanowia sie dlaczego rezerwat ptactwa wodnego na zalewie (od Druzna do portu w Kamionku Wielkim) uniemozliwia plywanie nawet zaglowka po tym obrszarze (mozna tylko plynac kanalem zeglownym) co spowodowalo np. zamkniecie przystani wodnej w Jagodnie i uniemozliwia rozwoj tak dochodowej turystyki na tym obszarze (i jak tu walczyc z bezrobociem jak w imie "ochrony" ptaszkow nie chroni sie ludzi).
Inżynier (2004.08.24)

info

0  
  0
1. Zalew się oczyści dopiero wtedy, gdy w Królewcu wybudują oczyszczalnię ścieków i zaczną z niej korzystać - nie wcześniej. 2. Tzw. cofka ( niechby ktoś wymyślił inny termin... ) to wynik okresowej różnicy poziomów wody w Zatoce Gdańskiej i w Zalewie, która to woda przedostaje się i wydostaje z Zalewu PRZEZ CIEŚNINĘ PIŁAWSKĄ. Wybudowanie śluzy na kanale przez mierzeję po polskiej stronie nic nie zmieni - chyba, że i Rosjanie zamkną cieśninę śluzą ( co nigdy nie nastąpi, bo nie ma żadnego racjonalnego uzasadnienia ). Panie Inżynierze, kłania się tu doświadczenie fizyczne z systemem naczyń połączonych, przeprowadzane w szkole podstawowej. 3. Kanał Panamski poza obszarami zurbanizowanymi ma naturalne, nieumocnione brzegi, dostępne dla zwierząt. Budując kanał przez mierzeję i umacniając jego brzegi stalą i betonem zostanie stworzona WYSPA ( kanał z jednej, cieśnina z drugiej strony, z trzeciej morze, z czwartej zalew ), z której żadne zwierzę, poza ptakami, nie wydostanie się samodzielnie. 4. Prom na mierzeję - tego pomysłu nie udaje się zrealizować od lat z powodu nieopłacalności ekonomicznej przedsięwzięcia. Ale jeśli jest Pan/Pani człowiekiem przedsiębiorczym i gotowym zaprzedać duszę sprawie - życzę powodzenia.
też inżynier (2004.08.24)

info

0  
  0
PANOWIE DECYDENCI ZE KOPAC TRZEBA TO WIADOMO OD DAWNA - CHOCBY LOPATAMI TAK JAK CHINCZYCY - ABY TO TYLKO NASTĄPIŁO JAK NAJSZYBCIEJ a wtedy i nasz elblag duzo zyska
(2004.08.24)

info

0  
  0
Kopanie cieśniny przyniesie tylko chwilowe ożywienie i to niekoniecznie dla Elbląga, nie ma obawy aby przy ewentualnej realizacji tego projektu przetargi wygrały elbląskie firmy. Prom, most zwodzony w cieśninie da taką samą przepustowość i zachętę do żeglugowania jak most w Nowakowie i pięć mostów w Elblągu. O utrzmaniu toru wodnego, który zapewniałby żeglugę jednostkom większym niż to co pływa w tej chwili, nie ma mowy. Więc po co?. Odnoszę wrażenie, że głównym argumentem przemawiającym za przekopaniem jest dla niektórych: polityczny "dokopać Rosjanom", a tak naprawdę dorażny udział niektórych elblążan w zarządzaniu, zasiadaniu w różnych komisjach przedsięwzięcia stulecia ( w skali Elbląga oczywiście). Porównywanie do Gdyni świadczy o kompletnej ignorancji. Kopanie cieśniny to portu , którego nie ma i do miasta, które nie ma przemysłu i odpowiedniego układu komunikacyjnego, to byłoby osiągnięcie na skalę światową. To nie to samo, co przed wojną. Gdańsk jest bliziutko i w dodatku jest polskim miastem, pomijając inne argumenty, wymienione już przez moich poprzedników
Hawgh (2004.08.24)

info

0  
  0
Chyba tylko naiwni moga myśleć, że elbląski port stanie się równorzędnym partnerem dla portów gdańskiego i gdyńskiego. Przecież nie o to chodzi i nie taki jest w pełni cel planowanego zamierzenia inwestycyjnego! Elbląg nie ma tak dogodnego położenia jak wspomniane porty, ale nie znaczy to, że nie może okazać się, że inwestycja się nie powiedzie. Zamiast krytykować i grzebać z góry plany, warto wrzucić w to więcej optymizmu i cieszyć się, że Elbląg ma szansę powrócić do swych morskich tradycji. Przecież nikt nie mówi, że wielkie kontenerowce, tankowce i drobnicowce, będą wpływały do Elbląga, bo niby jak? Ale barki morskie i inne niskozanurzeniowe statki + żagluga turystyczna zorganizowana i indywidualna, dlaczego nie! Przecież port ma być UNIWERSALNYM portem morskim. Oznacza to, że nie tylko przewozy towarów, ale także ludzi. Co do przekopywania mierzei już się wypowiadałem niejednokrotnie i nie chcę się powtarzać. Po prostu trzeba działać i tyle! Pozdrawiam wszystkich za, ale także sceptyków, których jak wiemy, w Polsce wbród
Matka (2004.08.25)

info

0  
  0
Co to za port morski, który obsługuje tylko barki morskie i jednostki niskozanurzeniowe? Żegluga turystyczna jest i teraz no i co? Na wodolotach się pływa żeby kupić tanio wódkę, statkami zasuwają tylko bogaci Niemcy w sezonie, kanał elbląsko ostródzki swieci pustkami. Jak do portu morskiego nie może wpłynąć statek pływający po Bałtyku to co to za port morski? Port morski to na pzrykład Szczecin. Jeśli port w Elblągu nie będzie taki jak w Szczecinie to nie będzie żaden port tylko jakaś przystań śródlądowa. Matka, weź ty się lepiej do pieczenia ciasta.
nie i koniec (2004.08.25)

info

0  
  0
..."nie i koniec" ciekawe to, co piszesz, na tyle, że...jasne lepiej być sceptykiem, tak wygodniej. Powiesz realistą, a ja na to realia się zmieniają. Jasne najlepiej patrzeć na inne porty i stwierdzić, po kiego grzyba port u nas. Elbląg zasługuje na swoje 10 minut i widzę ku temu szansę. Ja z kolei oglądając stare elbląskie fotki wierzę, że ożywienie zalewu i portu elbląskiego jest możliwe. Sam podpis Twój nasuwa odpowienie konotacje, więc na tym kończę.
Matka (2004.08.25)

info

0  
  0
Już chyba podpisano umowę na rozbudowę portu morskiego w Elblagu terez należy połączyć Elbląg z morzem, może zamiast przekopu z kładką mostem zwodzonym, wysadzić Mierzeję za Piaskami na wschód i będzie szerokie okno na świat, ścieki z Królewca wypłyną do Bałtyku zanieczyszczą plaże na morzem i czekać może jakiś statek może nawet morski zawinie do portu morskiego ciekawe czy będzie wpływał na wstecznym czy wypływal na wstecznym bo nie wiem jak zrobi obrót rzece
Piotr (2004.08.26)

info

0  
  0
Zostalem skarcony za to, ze sluza na naszym wirtualnym kanale nie pomoze! Musze stwierdzic ze znam sie troche na naczyniach polaczonych i na cofce, jest mianowicie tak: wiatr z pewnego kierunku (nie pamietam dokladnie czy z zachodniego czy polnocno zachodniego) podnosi poziom wody w baltyku i to tak sie sklada, ze z tego co wiem najbardziej w rejonie cisniny pilawskiej, woda jak to woda wdziera sie do zalewu podnoszac poziom i powoduje powstanie cofki (jest tu znowu bardzo wazny wiatr, ktory musi wiac w odpowiednim kierunku) tak, ze poziom wody podnosi sie nawet w elblagu, jednak w miejscu powstania naszego kanalu, poziom wody w zalewie jest wtedy duzo wyzszy niz w morzu stad otwarta sluza wypuscila by wode! Moze sie pojawic sytuacja: 1 poziom wody w baltyku jest wiekszy- wtedy zamykamy sluze. 2. cofka na zalewie + poziom wody w baltyku po drugiej stronie sluzy wysoki- woda w baltyku musi szybciej opasc niz w zalewie- wtedy otwieramy sluze i mozemy szybko zmiejszyc poziom w zalewie co jest bardzo wazne ze wzgledu na przemakanie walow. Mam nadzieje, ze mimo to iz sie spieszylem udalo mi sie wyjasnic zalety sluzy. W razie pojawienia sie bledow w mojej wypowiedzi musze sie usprawiedliwic ze dawno juz sie tym zagadnieniem nie zajmowalem i jesli popelnilem jakas karygodny grzech w rozumowaniu prosze mi go wskazac, a jesli krytyka bedzie uzasadniona uderze sie w piersi i przyznam racje.
Inżynier (2004.08.26)

info

0  
  0
Kopanie kanalu za Piaskami jest niestety nie ekonomiczne ze wzgledu na koniecznosc ciaglego poglebiania kanalu wodnego na zalewie wislanym, po co oczyszczac kilka razy dluzszy odcinek, jak mozna kanal wykopac blizej elblaga i dzieki temu oszczedzic pieniadze (w skali wielu lat jest to oszczednosc wielu milionow)
Inżynier (2004.08.26)

info

0  
  0