UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Chyba tylko naiwni moga myśleć, że elbląski port stanie się równorzędnym partnerem dla portów gdańskiego i gdyńskiego. Przecież nie o to chodzi i nie taki jest w pełni cel planowanego zamierzenia inwestycyjnego! Elbląg nie ma tak dogodnego położenia jak wspomniane porty, ale nie znaczy to, że nie może okazać się, że inwestycja się nie powiedzie. Zamiast krytykować i grzebać z góry plany, warto wrzucić w to więcej optymizmu i cieszyć się, że Elbląg ma szansę powrócić do swych morskich tradycji. Przecież nikt nie mówi, że wielkie kontenerowce, tankowce i drobnicowce, będą wpływały do Elbląga, bo niby jak? Ale barki morskie i inne niskozanurzeniowe statki + żagluga turystyczna zorganizowana i indywidualna, dlaczego nie! Przecież port ma być UNIWERSALNYM portem morskim. Oznacza to, że nie tylko przewozy towarów, ale także ludzi. Co do przekopywania mierzei już się wypowiadałem niejednokrotnie i nie chcę się powtarzać. Po prostu trzeba działać i tyle! Pozdrawiam wszystkich za, ale także sceptyków, których jak wiemy, w Polsce wbród
Matka