Syn zabił ojca. "Jest mi smutno, ale należało mu się"

10
12.06.2015
Syn zabił ojca. Jest mi smutno, ale należało mu się
Za zabójstwo ojca 33-letni Paweł K. został skazany na karę 12 lat więzienia (fot. AD)
33-letni Paweł K. za zabójstwo ojca został skazany na karę 12 lat więzienia. Sąd wziął pod uwagę jego dramatyczne dzieciństwo, jak również to, że mężczyzna jest uzależniony od środków psychoaktywnych. W chwili popełnienia czynu był pod wpływem dopalaczy oraz alkoholu. Jednak, jak sam wcześniej przyznał, "kocha ćpać".
3 marca 2014 r. rano policjanci otrzymali zgłoszenie o tym, że w jednym z mieszkań przy ul. Sadowej znaleziono ciało 60-letniego mężczyzny. Na ciele denata widoczne były rany kłute. Prokurator zdecydował o przeprowadzeniu sekcji zwłok. Policjanci zatrzymali do wyjaśnienia 46-latka, z którym zmarły spotkał się ostatni raz i pił alkohol. Zatrzymali również 33-letniego syna, który przyszedł rano odwiedzić ojca. W trakcie przesłuchania to on właśnie przyznał się do zabójstwa.
   - Złożył obszerne wyjaśnienia, ale miał luki w pamięci. Rano przyszedł odwiedzić ojca, bo myślał, że ten żyje - mówiła w marcu 2014 r. Jolanta Rudzińska, zastępca Prokuratora Rejonowego w Elblągu. - Przyznał się jednak, że dzień wcześniej zadał ojcu 10 ciosów nożem kuchennym w okolice brzucha i klatki piersiowej, bo się pokłócili i - jak tłumaczył - bronił się przed nim.
   Od początku sprawa była skomplikowana. Młody mężczyzna ma bowiem zaburzenia psychiczne, jest na rencie zdrowotnej. Został poddany obserwacji psychiatrycznej, a prokurator ostatecznie postawił mu zarzut zbrodni zabójstwa, jednak z zaznaczeniem, że w chwili popełnienia czynu miał ograniczoną w stopniu znacznym zdolność rozpoznania jego znaczenia. Za zabójstwo kodeks karny przewiduje karę od 8 lat więzienia do dożywocia.
   Podczas procesu. Paweł K. stale powtarzał, że ma luki w pamięci. Po tym, jak ojciec, który znęcał się nad rodziną, opuścił ją, 13-letni wówczas Paweł miał wpaść w uzależnienie od narkotyków. Za posiadanie marihuany był karany i został skierowany na leczenie w Monarze. Przyznał, że od lat bierze leki na przewlekłe choroby m.in. neurologiczne, chodził też do psychiatry, ale nieregularnie. - Doktor mówiła coś o psychozie, o zaburzeniach osobowości - mówił w sądzie. Codzienne porcje leków przepijał alkoholem. Do tego narkotyki, a w ostatnim czasie dopalacze.
   Po trwającym cztery miesiące procesie sąd wydał dziś (12 czerwca) wyrok, skazując 33-letniego Pawła K. na karę 12 lat więzienia. Jego wina nie budziła wątpliwości, jednak sąd wziął pod uwagę, że mężczyzna nie zaplanował zbrodni, doszło do niej podczas kłótni, a Paweł K. był wówczas pod wpływem dopalaczy i alkoholu. Następnego dnia wrócił, bo myślał, że ojciec jednak żyje, nawet wezwał na pomoc pogotowie. Było już jednak za późno... Okolicznością łagodzącą było również dramatyczne dzieciństwo Pawła K.
   W ostatnim słowie przed ogłoszeniem wyroku Paweł K. mówił, że brakuje mu ojca i jest mu przykro, skruchy jednak sąd się nie dopatrzył. Przytoczył zaś zapis biegłych psychiatrów. Podczas obserwacji w szpitalu mężczyzna mówił: "żałuję, ale jak w złości o tym myślę, to uważam, że mu się należało."
   Wyrok nie jest prawomocny, strony mogą się od niego odwołać.
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

aha czyli ćpuni i alkoholicy mają fory wobec prawa?? ZUS powinien sprawdzać komu renty daje. Niektórzy pracują i ledwo wiążą koniec z końcem a moje składki do ZUS-u są oddawane dla ludzi na alkohol i narkotyki. .. super :>
AnaHana (2015.06.12)

info

46  
  7
to ma teraz darmowych lekarzy, ciepły posiłek i odwyk przez jakieś parę lat
(2015.06.12)

info

24  
  2
a gdzie artykul o tych gwalcicielach, zboczencach, zwyrodnialcach?
justyna4444 (2015.06.12)

info

10  
  3
to nam sie ratownicy medyczni trafili z elblaga nie dosc, ze mieli sluzyc obywatelom, to jeszcze;podczas ataku padaczki gwalca!!! I to ratownicy!!!!
justyna4444 (2015.06.12)
"ZUS powinien sprawdzać komu daje renty" okej! zatrudnimy więcej biurokratów niestety to będzie kosztowało więc podniesiemy próg emerytalny do 74 roku życia niech żyje socjalizm i d****kraci
(2015.06.12)

info

4  
  0
i niech ma ten ciepły posiłek, lekarzy i spokój. Chociaż teraz, skoro jako dziecko nie mógł
h (2015.06.12)
ale z ciebie leming. .. .telewizja rozmiękczyła ci te marne pozostałości mózgu, które do tej pory jeszcze się uchowały. .
limpopo (2015.06.12)
to że miał nieudane dzieciństwo nie zezwala mu na odbieranie życia innym! taki poszkodowany??? a z tatusiem nie raz pił i to nawet dobrze się przy tym bawiąc.
asad (2015.06.12)
Z ciebie leming, ktory widze po slowach jaki uzyles skonczyl najwyej Ochab (jezeli pomylilem sie w nazwie twojej szkoly to sorry, bo nawet nie wiem jak sie twoja szkole dokladnie pisze).
benek123 (2015.06.13)
Teraz ma: darmowego psychiatre, tomografie komputerową, dentyste i pedzia w celi-ful zestaw, UNIA się chowa
ttt (2015.06.13)

info

8  
  1