Chciał sprawdzić, jak działają służby

14
23.02.2017
Chciał sprawdzić, jak działają służby
39-letni mieszkaniec Elbląga powiadomił policję, że jego konkubinie dziecko wypadło z rąk na podłogę i że coś mu się chyba stało. Patrol pojechał pod wskazany adres, a tam zgłaszający - trzeba dodać pijany - stwierdził, że "coś mu się wydawało". Później przyznał, że po prostu chciał sprawdzić, jak służby reagują w takich sytuacjach. No i sprawdził - został ukarany mandatem za bezpodstawne zaalarmowanie policji.
Dziś (23 lutego) po godzinie 12 oficer dyżurny KMP w Elblągu otrzymał zgłoszenie, że w mieszkaniu przy ul. Mickiewicza doszło do wypadku z udziałem dziecka.
   - 39-latek poinformował, że jego konkubinie wypadło dziecko z rąk na podłogę - mówi podkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu. - Pod wskazany adres pojechał patrol, a tam okazało się, że sytuacja wygląda inaczej. Mężczyzna najpierw twierdził, że coś mu się wydawało, a potem przyznał, że chciał sprawdzić, jak służby reagują na takie doniesienia. 39-latek był pijany - kontynuuje podkom. Nowacki. - W domu przebywała dwójka dzieci, ale były one pod opieką matki. Kobieta była trzeźwa. Za bezpodstawne zaalarmowanie policji mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 100 zł.
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
dowalić mu miesiąć robót publicznych
(2017.02.23)

info

21  
  1
MAŁO to chyba Panowie z Prewencji Mieli naprawdę dyzo serca dla idioty
RatownikMedyczny (2017.02.23)

info

16  
  1
Debili nie brakuje,powinien umyć wszystkie okna w budynku policji to by pamiętał na drugi raz!
Marcin 42 (2017.02.23)

info

15  
  1
Zaraza, zaraz. Koszty takiej interwencji z pewnością są większe. Dlaczego idiota nie pokrył całości?
(2017.02.23)

info

17  
  1
Bardzo dziwne. Do "sprawdzającego" przyjechali a jak coś się dzieje na prasde to doprosić ich się nie można a już szczytem jest jak mają do kolizji bez ofiar przyjechać.
(2017.02.23)

info

4  
  1
Tu nawet nie chodzi o pokrycie kosztów interwencji tylko o surowe ukaranie za robienie sobie jaj za bezpodstawne wzywanie służb. 100 zł ?? Śmiech na sali. Co najmniej 1000 zł i następnym razem pomyśli.
KKKKK1 (2017.02.23)

info

10  
  1
Debil zrobił sobie jaja z policji, a policja zrobiła sobie jaja z nas. Bo za taki "wyczyn", to ten pijany idiota powinien zapłacić bardziej solidnie.
mm263 (2017.02.23)

info

4  
  0
i jaki był czas
klemęs (2017.02.23)

info

2  
  0
I hyc o podłogę, dziecko kuffa bęc!
sssss (2017.02.23)

info

2  
  5
testowanie służb ratowniczych to jakaś obsesyjna choroba wielu mieszkańców Elbląga, inspekcji robotniczo chłopskich dawno nie ma, chętni do kontrolowania wszystkiego i wszystkich miejsca sobie znaleźć nie mogą, takie porąbane to miasto.
znaciemniedobrze (2017.02.23)

info

0  
  0