Adwokat mu pozwolił, bo i tak nie ma prawa jazdy
fot. policja
Policjanci z ruchu drogowego w Elblągu zatrzymali do rutynowej kontroli 26-latka, który kierował audi a6. Wcześniej stracił prawo jazdy za przekroczenie prędkości w mieście o 50+. Podczas kontroli powiedział, że adwokat mu pozwolił, bo i tak nie ma prawa jazdy. Pokrętne tłumaczenie nie pomogło kierowcy. Policjanci skierowali do sądu wniosek o ukaranie. Teraz będzie mógł odzyskać uprawnienia dopiero za pół roku.