Wybrany wątek opinii
Niestety od 1997 r. żaden rząd nie stanął na wysokości zadania, aby zapobiec lub przygotować się na klęskę
Do moderacji
Odpowiedz
43
16
Jak zapobiec takiej klęsce, jak się do niej przygotować? Co za bzdury.
Do moderacji
Odpowiedz
19
15
a ty jakiś nieświadomy ??? w tych rejonach od 1997 r. żyli na bombie tylko liczono na cud, że powódź już się nie powtórzy ! to książkowe zaniedbanie każdej władzy !! a obecna niech to ogarnia !
Do moderacji
Odpowiedz
30
2
Wiesxz co to zbiorniki retencyjne? To coś takmiego jak mieli przy Marymonckiej budować, ale niestety wstrzymali.
Do moderacji
Odpowiedz
9
1
Poczytajcie trochę zanim cokolwiek napiszecie. Np. w 2019 gdy PiS chciał zrobić projekt budowy zbiorników retencyjnych na ziemi kłodzkiej, to się ekolodzy oburzyli, że to zmieni nieodwracalnie ekosystem. Przeciwni też byli mieszkańcy terenów z których mieli być wysiedleni, aby zrobić tam te tereny zalewowe. No to teraz ekosystem się nie zmieni. A jak poprzedni polski rząd podnosił dyskusje o zrobieniu porządku z Odrą, to jaka nacja się na to nie zgadzała? Poczytajcie o tym.
Do moderacji
Odpowiedz
8
4
Bo po co wydawać kasę na coś co może się nigdy nie przydać? Każdy woli wydać kasę tak by wygrać kolejne wybory, więc wolą budować stadiony, drogi, robić imprezy, parki itp. itd. a taki zbiornik retencyjny przyda się raz na 30 lat, więc komu się chce tym zajmować?
Do moderacji
Odpowiedz
3
2
Poczytaj i Ty. Do zaprojektowania czegokolwiek nie potrzeba zgody mieszkańców. Mieszkańców się wysiedla decyzją administracyjną. Sprawa wyższej rangi niż domy na terenach zalewowych etc. Nie znam sprawy, w której PiS słuchałby się ekologów czy w konsultacjach słuchał opinii mieszkańców. Karczowali puszczę, zbudowali Przekop. Wielkie plany dotyczące CPK też były wdrożone w życie i już. Wody Polskie to taki twór o którego istnieniu dowiadujemy się kiedy Odra umiera, jej betonowanie nie ma nic wspólnego w przeciwdziałaniu powodzi. Jesteśmy w tym newralgicznym położeniu, że wszystko co napada + zrzuty wody z Czech powodują, że architektonicznie nie ma opcji, że powódź nie nastąpi przy takiej amplitudzie opadów. Teraz zgaduj zgadula czy Opole i Wrocław zaleje jak w pamiętnym 1997 czy jednak jakiś progres zrobiono. PS. Dla szarego człowieka to jest abstrakcja. XXI wiek, żeby technologicznie nauczeni powodzią tysiąclecia nie zbudować systemu retencyjnego z takim marginesem aby wodę przyjąć do oporu i spuścić w porach suchych. Jednego dnia pokazują suszę na Wiśle w kolejnym tygodniu straszą powodzią. Anomalie pogodowe.
Do moderacji
Odpowiedz
1
0
Co PiS zrobił w tej sprawie poza tym, że nic nie zrobił? A to teraz chcą jechać na tym kąsając rząd. Przykłady w mediach się piętrzą. Dzbanami bym się nie przejmował, raczej skupił na pomocy. Kategorycznie tępiąc patologie pod tytułem kto najlepsze ujęcie zrobi telefonem z zerwanej tamy. Plus armia szabrowników.
Do moderacji
Odpowiedz
2
3