Wybrany wątek opinii
Taaa jasne wina policji że ktoś bezmyślnie wciska gaz nie przewidując skutków. Do tego dochodzi fakt, że Polak kupuje nowe auto z 2000,2005 roku, gdzie z zachodu jest to pchane do Pl i Ua jako złom. Ale co się dziwić skoro 7 letnie auto baaa nawet 10 letnie auto potrafi kosztować 35 - 40 tyś pln. I to żadna marka premium typu porsche czy ferrari.
Do moderacji
Odpowiedz
17
2
@Tomasz 85 - A czyja jak nie policji???? Myślisz, że jak policja byłaby na drogach często, to by tak towarzystwo szalało??? Oczywista sprawa nie da się całkowicie wyeliminować durni, ale można to przynajmniej ograniczyć poprzez zaangażowanie wszystkich policjantów, tych u "góry"i tych na "dole".
Do moderacji
Odpowiedz
2
8
Człowieku wina jest tylko i wyłącznie kierowcy który świadomie przekracza prędkość, oczywiście policja powinna pomóc takich eliminować, ale nie można policji obwiniać o to, że Pan/Pani X wciska gaz. A kierowca (w tym wypadku poniósł najsurowszą karę), ale w wypadku śmiertelnym gdy kierowca przeżyje powinien odpowiadać jak za zabójstwo oczywiście jeśli to kierowca świadomie złamał przepisy ruchu drogowego. Idąc Twoim tokiem rozumowania, to lekarze powinni chodzić po domach i na ulicy sprawdzać czy ktoś nie ma zawału - wtedy śmiertelność na zawał można ograniczyć przez wszystkich lekarzy tych "u góry"i tych "na dole"- Absurd. Z tym, że kierowca sam wybiera prędkość i czas w jakim ją przekracza, a zawał "atakuje"nagle.
Do moderacji
Odpowiedz
7
1
A ile jest tej Policji, bo chyba ok 100 tys funkcjonariuszy, ciekawe jak niby taka liczba ma być ciągle na drogach, skoro część pracuje w kryminalnej, część musi dowozić do sądów i prokuratur, część jest dzielnicowymi, część pilnuje ambasad i VIP-ów, to ilu zostaje na to, aby pilnować porządku na drogach? To ludzie sami powinni dbać o swoje bezpieczeństwo, no i infrastruktura drogowa, przejścia bezkolizyjne, wiadukty, aktywne przejścia, czy podziemne, albo kładki i ścieżki rowerowe, chodniki, oświetlenie. Jak pobudowali nową S7 to liczba wypadków drastycznie się zmniejszyła, kto pamięta tą starą 7 z koleinami to wie ile tam stało krzyży przy poboczach. Teraz z wiosek i mniejszych miasteczek do Elbląga czy Pasłęka jest ruch bezkolizyjny, bo są wiadukty, a kiedyś w takim Krośnie to co chwila były wypadki, bo ludzie wymuszali pierwszeństwo, aby przejechać na 2 stronę. Teraz tego nie ma.
Do moderacji
Odpowiedz
1
0