Wybrany wątek opinii

Sorry, ale jak czytam to jedna wypowiedz mądrzejsza od drugiej i tylko kilku najrozsądniejszych wspomniało o dziecku i osobie, która udzieliła pomocy całą resztę bardziej z tego co tu widać interesuje stare Audi Ps; Wielka prośba do tych słabo myślących zanim wpiszecie komentarz to najpierw pomyślcie co czują rodzice, których dziecko leży nieprzytomne na drodze.
Zwykły kierowca (2020.05.31)
@Zwykły kierowca - Człowieku. .. a czy jak moje dziecko będzie leżeć nieprzytomne na drodze, to mam prawo spowodować zagrożenie w ruchu lądowym, może też powietrznym. .. ? I może mam narazić na szwank wszystkich innych użytkowników drogi, obywateli, bo moje dziecko straciło przytomność. .. ? Oczywiście, że dziecko jest ważniejsze od audi czy toyoty. .. Ale ratowanie życia i zdrowia jednego obywatela nie może być przyczynkiem do stworzenia zagrożenia dla życia i zdrowia innych obywateli. .. pomijam fakt, jak szybko jechał Kierowca audi, bo nie mam pojęcia, a nie mam w zwyczaju wróżyć z fusów. .. ktoś jednak już napisał, że kodeks mówi jasno i wyraźnie. .. zanim przystąpisz do udzielania pomocy, to stwórz takie warunki, żeby nie stwarzać zagrożenia dla siebie, dla innych użytkowników. .. i to jest właściwa zasada. .. i jej się trzymać należy. .. bo tym audi mógł jechać Kierowca w podeszłym wieku, którego percepcja jest zdecydowanie niższa niż młodej osoby. .. i również doprowadziłoby to do kolizji. ..
Cogitans (2020.05.31)
@Cogitans - Nie było Cię tam
(2020.05.31)
@Cogitans - Miasto to nie autostrada, równie dobrze może się zepsuć samochód na prawym pasie i nie upoważnia to, do jego skasowania. Łatwo komentować w internę ie nie będąc w takiej sytuacji.
(2020.05.31)
Oczywiście, że mnie nie było. .. dlatego nie potępiam ani jednego kierowcy ani drugiego. .. stwierdzam jedynie, że jeśli ma się zamiar udzielić pomocy osobie poszkodowanej, to należy zrobić to tak, żeby nie stwarzać zagrożenia dla pozostałych uczestników ruchu. .. łamanie przepisu prawa jest takim samym łamanie zarówno w przypadku kierowcy, który przekracza dozwoloną prędkość, jak i tego, który zatrzymuje pojazd w miejscu niedozwolonym. .. i nie ma tu znaczenia, że chciał pomóc, bo przepis nie przewiduje takiego wyjątku. .. jedyny wyjątek, to uszkodzenie pojazdu, ale to się wiąże z odpowiednim oznakowaniem. .. ot i tyle w tym temacie. ..
Cogitans (2020.05.31)
@Zwykły kierowca - A gdyby w audi jechały małe dzieci, albo kobieta w ciąży to też uległy by wypadkowi i "ważnych"poszkodowanych przybywa. Strażak zatrzymując się na lewym pasie stworzył zagrożenie dla innych kierujących.
jaśnieja (2020.06.01)
@jaśnieja - co ma do tego lewy pas, możesz nam wytłumaczyć dlaczego źle że na lewym a na prawym byłoby dobrze. Oczywiście chodzi mi o miasto.
(2020.06.01)
Z artykułu wynika, że dziewczynka jechała z rodzicami chodnikiem, więc jadący mógł się zatrzymać na prawym pasie, włączyć światła awaryjne i pójść udzielić pomocy dziecku, a nie zatrzymywać się na lewym pasie i przebiegać przez jezdnię, samemu też narażając się na potrącenie. Na trasach szybkiego ruchu w razie awarii też nie zatrzymujesz się na lewym pasie, chyba że ci życie niemiłe, od tego jest pobocze po prawej stronie.
jaśnieja (2020.06.01)
Powrót do komentarzy