Malownicza wieś nad zalewem zapełnia się w miesiącach letnich liczną rzeszą urlopowiczów. Przyjeżdżają tu przeważnie rodziny pracowników PKP. Warunki odpoczynku są idealne, a okolice piękne.
Jedynie „plaża” odstrasza przybyszów. Mała, zaniedbana, zaśmiecona łączka obok stacji kolejowej nie może nikogo zadowolić. Rzecz jasna przygotowanie właściwej plaży kosztowałoby wiele, a na to nas w tej chwili nie stać, ale po gospodarsku można poprawić dużo. Wystarczy wyrównać teren i oczyścić ze śmieci i odpadków. Tego właśnie należy oczekiwać od Prezydium GRN w Suchaczu, - gospodarza terenu.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter