Skończyć z dzikimi zabawami

5
05.09.2006
W okresie ostatnich 8 miesięcy odbyło się w Elblągu 121 zarejestrowanych zabaw. Zabawy te organizują przeważnie kierownicy klubów i świetlic oraz komitety blokowe, informował Elbląski Głos Wybrzeża z 5 sierpnia 1956 r.
Odbywają się jednak i „dzikie” zabawy, organizowane pod płaszczykiem wieczorków towarzyskich. Nie mówiąc o tym, że organizatorzy takich zabaw nie wnoszą należnych opłat, ale przez fakt ich ukrycia nie dają możności utrzymania na nich odpowiednich warunków bezpieczeństwa. Nic też dziwnego, że w takiej sytuacji zdarzają się często bójki, wybryki chuligańskie, a nawet wypadki wymagające interwencji pogotowia. Organa MO dowiadują się przy tym o zajściach w ostatniej chwili. Również Oddział Kultury Prezydium MRN, nie wiedząc nic o organizowaniu tych zabaw nie może ich kontrolować. Wyjście z tej sytuacji jest jedno: Nieuczciwych organizatorów „dzikich” zabaw należy karać z całą surowością prawa. Dodajmy również, że winę za ten stan rzeczy ponoszą rady zakładowe poszczególnych zakładów, które nie zawsze hamują zapędy „dzikich” organizatorów. Zabawy są potrzebne – jest ich nawet za mało, ale muszą zapewnić godziwą rozrywkę i pełne bezpieczeństwo dla biorących w nich udział osób.
oprac. Olaf B.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

dzikie zabawy :( ahahahahhahaa wiecej dzikich zabaw co wam to przeszkadza hipokryci
Samuraj (2006.09.05)

info

0  
  0
jeżeli władza miasta nie potrafi zapewnić zabaw to robia to poszczególne jednostki "dzikie zabawy" a zawsze trzeba sie przyczepic do czegoś ;/
Pinia (2006.09.06)

info

0  
  0
oficjalne zabawy oficjalnymi zabawami, ale czasami zanim czlowiek doprosi sie o zgode na taka oficjalna zabawe to odechce sie wszystkiego. z reszta wypadki, bojki po naduzyciu trunkow i tym podobne maja miejsce wszedzie gdzie sa ludzie. a dzikie zabawy maja swoj dodatkowy urok nielegalnosci:)
Żuk (2006.09.06)

info

0  
  0
Pewnie służby specjalne PRL chciały mieć kontrolę nad "nielegalnymi" zgromadzeniami
(2006.09.07)

info

0  
  0
W "pisowskich czasach" widzę, że ten artykuł sprzed 50 lat brzmi całkiem normalnie i wiarygodnie. Zastanawiam się co w kolejności będzie zabronione, co "pisiaki" będą chciały kontrolować... Wielki Brat w nowej wersji - Dwóch Małych Braci ;-)
Żuber (2006.09.07)

info

0  
  0