Elbląscy kolarze-turyści

9
05.10.2005
Sądzimy, że w przyszłym sezonie więcej mieszkańców Elbląga będzie uprawiać tą piękną dziedzinę turystyki, jaką jest turystyka kolarska, informował Dziennik Bałtycki z 5 października 1955 r.
Niedawno w zarządzie oddziału PTTK w Elblągu odbyła się niecodzienna uroczystość. W obecności aktywistów turystyki kolarskiej Elbląga, drużyna festiwalowego rajdu do Warszawy otrzymała z rąk prezesa zarządu oddziału wspaniałe nagrody ZG PTTK: 4 łańcuchy do rowerów produkcji francuskiej. Oprócz tego uczestnicy otrzymali pamiątkowe proporczyki, dyplomy uznania, oraz 175 punktów na Kolarską Odznakę Turystyczną. W rajdzie brało udział zaledwie 4 uczestników. Sądzimy, że w przyszłym sezonie więcej mieszkańców Elbląga będzie uprawiać tą piękną dziedzinę turystyki, jaką jest turystyka kolarska.
oprac. Olaf B.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Ciekawe, czy dane im było wjechać podczas otwarcia festiwalu na sam stadion X-lecia? Niestety, jakże płonne okazały się końcowe nadzieje..
rwel (2005.10.05)

info

0  
  0
A co ma do tego stadion X-lecia, wówczas wjeżdżali tam przy akompaniamencie Warszawianki witani czerwonymi flagami a dzis przy Odzie do mlodosci i witani flagami niebieskimi, nic sie nie zmienilo.
ja (2005.10.06)

info

0  
  0
akompaniamentWarszawianki ~ poczytaj trochę o historii stadionu (nie tylko o przeróbce na ruskiRynek w89) http://www.rzeczpospolita.pl/Print/dodatki/plus_minus_050723/plus_minus_a_13.html?X=a20f0b0c9e0b3f9496b5b24d44d77d2a
rwel (2005.10.06)

info

0  
  0
Dzięki Rwel za sympatyczny artykuł.
ja (2005.10.06)

info

0  
  0
Piękny artykuł Rwel - ta historia stadionu to jak w pigułce koleje losu i zakręty Kraju Naszego.
AborygenMiejscowy (2005.10.06)

info

0  
  0
gógel-pałer (..toć gdyby nie rwel, to zwałbym się googEl^_^)
rwel (2005.10.06)

info

0  
  0
A ja w tym roku 2005 na przelomie sierpnia i wrzesnia przejechalem rowerkim trase Elblag - Swinoujscie w 6 dni - pwrot pociagiem. Zalecam wszystkim symatykom turystyki rowerowej ta trase, jest wspaniala nie tylko dlatego ze mialem piekna pogode. Najgorszy odcinek to w Gdansku ale tylko do ul. Karola Marksa a potem to juz bajka. To sie nie da opisac trzeba jechac. Lucjan.
Lucjan (2005.10.07)

info

0  
  0
A 50 lat pozniej podrozala benzyna i wszyscy mieszkancy zaczna niedlugo uprawiac turystyke kolarska w drodze do pracy (jak ja ma) :))) Milo sie to czyta - moj ulubiony dzial.
lichacz (2005.10.08)

info

0  
  0
Czterech uczestników- cztery WSPANIAŁE łańcuchy. Tylko się brać za pedały ;-) przyjemność i nagroda gwarantowana...
cyklista (2005.10.10)

info

0  
  0