A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
No wlasnie nie udowodniono winy. Piszecie jakbyscie znali sprawe od podszewki. Malo wiecie. Mojego kumpla laska oskarzyla o gwałt i jakos nie bala sie zeznawac i calego koszmaru okazalo sie ze chciala sie zemscic a chlopak co? Przesiedzial kilka miesiecy w areszcie niewinny. Tak samo o nim pisano. Jezeli nie znacie sprawy to nie ocenuajcie. Zostawcie sprawę sadowi chociaż znajac nasz kraj chlopaki i tak pojda siedziec czy sa winni czy nie. Jezeli sa to jak najbardziej a jezeli nie?
Do wszystkich czytelników!! Od 19 listopada leżałam w Elblągu na oddziale patologii ciąży, i tak się złożyło, że ta niby zgwałcona dziewczyna też leżała, oczywiście w ciąży z trzecim dzieckiem. (dwójkę dzieci jej już zabrali do rodzin zastępczych) chodziła po wszystkich pokojach i opowiadala nie stworzone historie. Współczuję dla tego dzieciatka że musi być skazane na taką matkę!!! W styczniu zgwałcona a w marcu zachodzi w ciążę. Z tego co się słyszy to zgwałcona kobieta latami nie może dojść do siebie, a tutaj rozmowa na luzie!!!!!