Start zagra o medale! (piłka ręczna)

27
17.04.2016
Start zagra o medale! (piłka ręczna)
fot. Anna Dembińska
W pierwszym pojedynku w Koszalinie elblążanki wygrały 27:20, a dzisiaj przed własną publicznością broniły wypracowanej zaliczki. Zobacz zdjęcia. Strat przegrał z Energą AZS 21:25 (13:11), jednak okazał się lepszy w dwumeczu i awansował do półfinału mistrzostw Polski. Rywalem naszej drużyny będzie MKS Lublin.  
Pierwszy pojedynek play-off pomiędzy Startem a AZS odbył się jedenaście dni temu. Początek meczu nie wskazywał, że Start odniesie w nim imponujące zwycięstwo, jednak po zmianie stron nasze zawodniczki pokazały swoje największe atuty. Świetne zawody rozegrała była Sylwia Lisewska, która nie tylko ostrzeliwała bramkę koszalinianek z drugiej linii, ale również nie myliła się z linii 7. metra. Rozgrywająca pokonała Martę Wiercioch i Beatę Kowalczyk jedenastokrotnie, czym mocno przyczyniła się do zwycięstwa naszej drużyny. EKS wygrał 27:20 i przystępował do dzisiejszego rewanżu ze sporą zaliczką. Trudno było sobie wyobrazić, by na takim poziome zespół mógł roztrwonić przewagę aż siedmiu goli.
   Spotkanie rozpoczęła celnym rzutem Ewa Andrzejewska, a po chwili prowadzenie Startu podwyższyła Aleksandra Jędrzejczyk. W 5 min. pierwsze trafienie dla przyjezdnych zanotowała Katarzyna Kołodziejska, ale po chwili celnie rzuciła Joanna Waga. Start budował przewagę, a dodatkowo na ławkę kar powędrowała Kamila Kaczanowska i akademiczki grały w osłabieniu. W 9 min. po bramce Aleksandry Dankowskiej było 7:3. Koszalinianki zagrały nieco skuteczniej w kolejnych minutach w 15 min. przegrywały zaledwie jednym golem. O przerwę poprosił trener Andrzej Niewrzawa. Po niej niecelnie rzuciła Andrzejewska, a po chwili do remisu doprowadziła Aleksandra Michałów. W 17 min. strzelecką niemoc gospodyń przełamała Waga. Wynik oscylował wokół remisu, a przyjezdne nie były w stanie wyjść na prowadzenie nawet grając w przewadze po karze dwóch minut dla Wagi. W 20 min. było 9:8 dla EKS-u. Elblążanki grały kolejny raz w przewadze po karze dla Kaczanowskiej i wypracowały dwubramkową zaliczkę. W końcówce pierwszej odsłony obraz gry nie uległ zmianie. Do przerwy Start prowadził 13:11.
   Drugą połowę rozpoczęły akademiczki. Obie drużyny nie potrafiły wykorzystać pierwszych okazji na gola. W 32 min. na ławkę kar powędrowała Magda Balsam, ale elblążanki nie tylko nie pozwoliły wydrzeć sobie prowadzenia, ale jeszcze bardziej odskoczyły rywalkom i wygrywały 15:12. Koszalinianki były skuteczniejsze w kolejnym fragmencie gry i doprowadziły do remisu 15:15. Gospodynie miały problemy z dojściem do rzutowych okazji przy indywidualnym kryciu Sylwii Lisewskiej. W 39 min. AZS pierwszy raz prowadził po golu Kołodziejskiej, a po chwili po trafieniu Hanny Sądej było 15:17. Akademiczki zdobyły aż pięć bramek z rzędu i o czas poprosił trener Niewrzawa. Po chwili niemoc Startu przełamała Paulina Muchocka. W 43 min. na ławkę kar powędrowała Kołodziejska, ale po niej AZS nadal prowadził dwoma golami. W 46 min. po golu Nowickiej było 17:20, co zapowiadało emocje w końcowych minutach. Karę w ekipie z Koszalina złapała Valentina Nestsiaruk i w 49 min. po indywidualnej akcji Muchockiej było 20:20. Kolejne dwie bramki rzuciły jednak przyjezdne, a dodatkowo sędziowie ukarali karą Matuszczyk. Po golu Nestsiaruk było 20:23. Elblążanki miały problemy z rozgrywaniem piłki przy indywidualnym kryciu rywalek. W 54 min. po bramce Joanny Chmiel Koszalin wygrywał czterema golami. W 58 min. na ławkę kar powędrowała jeszcze Lisewska i choć było nerwowo, jednak nasza ekipa zdołała obronić przewagę wypracowaną w Koszalinie.
   Mimo porażki w dzisiejszym pojedynku, nasza drużyna zgodnie z oczekiwaniami kibiców melduje się w najlepszej czwórce Mistrzostw Polski. W półfinale elblążanki czeka nie lada wyzwanie, jakim będą pojedynki z MKS Lublin. Rywalizacja będzie się toczyła do trzech wygranych spotkań, a dwa pierwsze mecze odbędą się w najbliższy weekend w Lublinie.
   
   
   Start Elbląg – Energa AZS Koszalin 21:25 (13:11)

   
   EKS Start Elbląg:
Szywerska, Warywoda – Balsam 2, Dnkowska 1, Hawryszko, Waga 2, Muchocka 4, Jędrzejczyk 5, Matuszczyk 1, Kwieciński, Szopińska, Gerej, Lisewska 3, Świerżewska, Andrzejewska 3
   Energa AZS Koszalin: Kowalczyk, Wiercioch – Michałów 4, Roszak 1, Stasiak 1, Budnicka, Trawczyńska 4, Domaros, Chmiel 2, Kaczanowski, Błaszczyk 1, Nestsiaruk 3, Sądej 3, Kołodziejska 4, Nowicka 2
   
Patronem medialnym Startu Elbląg jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl
ppz

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Bardzo podobny potencjał obu zespołów lecz pamiętać trzeba, że szczęście sprzyja lepszym. Gratulacje dla naszych dziewczyn i powodzenia w meczu z Lublinem gdzie szanse są spore.
(2016.04.17)

info

16  
  1
Brawo dla calej drużyny, a szczególnie dla Oli J.
Kibicccc (2016.04.17)

info

13  
  2
Macie literówkę w tytule artykułu
Anettta (2016.04.17)

info

1  
  1
Macie literówkę w tytule artykułu
Anettta (2016.04.17)

info

1  
  2
Macie literówkę w tytule artykułu
Anettta (2016.04.17)

info

1  
  2
do pseudo trenera Świerzewska i Kwiecińska też grają a nie cały czas patologia co słania się na nogach po raz kolejny
(2016.04.17)
Przed chwilą podano, że w Częstochowie zginął motocyklista. Jechał na motocyklu z rejestracją NE. Czy redakcja może coś się dowiedzieć więcej w tej sprawie?
(2016.04.17)

info

1  
  1
Trener z masą młodzieży awansował do czwórki. Rozlicza się cały sezon, nie jeden mecz. Więc morda w kubeł.
hd (2016.04.17)
To podlicz sobie minuty, ktore ta mlodziez spedzila na boisku, przez caly ten sezon!
widz11 (2016.04.17)
i co cwaniaczki, ktore mnie minusowaliscie pod ostatnim wpsiem? Mowilem ze przegraja ale awansuja i tak sie stalo. teraz juz zarty sie skonczyly i bedzie tylko 4,najgorsze z mozliwych miejsce.
(2016.04.17)