33
15.04.2003

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Tez abstynent-napij sie jednak wodki i walnij baranka w sciane moze wtedy bedziesz mial szanse na leczenie ale glowy,zapewniam wtedy lekarz nie bedzie mial zadnych watpliwosci.
czytelnik (2003.04.18)

info

0  
  0
Czako: z alkoholizmem nikt sie nie rodzi. Ja jestem niepijacym alkoholikiem, moj syn alkoholikiem nie jest.
tez abstynent (2003.04.18)

info

0  
  0
Czytelnik: rozumiem, ze posiadles tylko umiejetnosc czytania i pisania; ze zrozumieniem tego co czytasz juz jest gorzej. A moze rzeczywiscie jakby sie "tez abstynent" napil tobuscie sie dogadali, no bo jak on trzezwy a ty pijany to jakos nijak.
roz (2003.04.18)

info

0  
  0
tez abstynent : Moglbys rozwinac troche szerzej twoja mysl, bo tak sformuowana pozwala mi myslec, ze przeczysz sam sobie.
czako (2003.04.18)

info

0  
  0
Tez abstynent - oczywiscie ze na wlasne zadanie palacz ma lub moze miec raka lub chorobe serca. Przeciez wyraznie jest napisane ze palenie szkodzi i jest przyczyna czestych chorob czasami smiertelnych. Wiec kazdy sie z tym musi liczyc tak samo spozywajacy alkohol. Niestety tak czasami bywa ze alkoholicy koncza tak a nie inaczej podobnie jest z narkomanami i palaczami. Nie zgodze sie z tym ze czlowiek nie zdaje sobie z tego sprawy, czasami na wyleczenie choroby jest juz po prostu za pozno mimo ze leczylo sie ja kilka a nawet kilkanascie lat, wiec jako palacz zdaje sobie z tego sprawe ze tez moge tak a nie inaczej skonczyc i ze nawet lekarz ktory mnie odwiedzi stwierdzi ze juz nie mam szans na leczenie wiec ja sie z tym musze niestety oswoic a nie bede zwalal za moj zgon lekarza...to tyle. Przepraszam jezeli urazilem kogokolwiek,ale wyrazilem tylko swoj poglad na temat.
nie pijacy (2003.04.18)

info

0  
  0
TEŻ ABSTYNENT. MYLISZ POJĘCIA - CO INNEGO ASTMA,DOWN I INNE NABYTE CHOROBY(UPOŚLEDZENIA) A CO INNEGO PALENIE,PICIE I ĆPANIE. CO DO ZACINANIA - KOMP NAWALIŁ - ADMIN MÓGŁBY TO NAPRAWIĆ - GDYBY BYŁ CZUJNY. CHCESZ POLEMIZOWAĆ - ZASTANÓW SIĘ ,ZANIM TWÓJ MAŁY ŚWIAT LEGNIE W GRUZACH.
SŁAWOMIR (2003.04.19)

info

0  
  0
SPROTOWANIE - "NABYTE" - OD URODZENIA (DLA MNIEJ INTELIGENTNYCH)
SŁAWOMIR (2003.04.19)

info

0  
  0
"Inteligentny inaczej" Slawomirze: jak juz ci sie pokalapuckalo to glupio nie tlumacz tylko sprostuj co nabyte a co wrodzone. O czymze z toba polemizowac? Tobie wydaje sie, ze wiesz swoje a ja swoje lata mam i swoje wiem. Gdyby moj swiat stal na takich nogach, ze moglbys go zburzyc, to zareczam, ze sam zburzylbym go wczesniej zaczal budowac od nowa, nawet jakbym mial 5 minut do smierci.
tez abstyn ent (2003.04.19)

info

0  
  0
Czako: dokladnie jest tak jak pisalem; zarowno te choroby ktore wymienilem jak i alkoholizm sa chorobami nabytymi a nie wrodzonymi. Nikt nie chce zachorowac na wlasne zyczenie, alkoholik tez. Wiecej informacji mozesz uzyskac m.in. w Klubie Abstynenta w Elblagu.
tez abstynent (2003.04.19)

info

0  
  0
tez abstynent : No tak, ale wedlug mnie alkoholizm jest choroba, ktora mozna by bylo uniknac. Jezeli ktos dobrowolnie rujnuje swoje zdrowie, to ja nie rozumiem komentarzy na usprawiedliwienie jego postepowania. Oczywiscie, jak kazdy inny ma on(pijaczek) prawo do opieki lekarskiej, jednak sedno w tym, ze przychodzi moment, ze nawet cudotworca nie pomoze. Za co wiec mscic sie na lekarzu? Ze nie dostosowal sie do swojej lekarskiej przysiegi i nie walczyl do konca o zycie, ktorego nie mozna juz bylo uratowac? Alkoholikiem nie rodzi sie. Alkoholokiem sie jest, albo nie jest.
czako (2003.04.19)

info

0  
  0