UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Tez abstynent - oczywiscie ze na wlasne zadanie palacz ma lub moze miec raka lub chorobe serca. Przeciez wyraznie jest napisane ze palenie szkodzi i jest przyczyna czestych chorob czasami smiertelnych. Wiec kazdy sie z tym musi liczyc tak samo spozywajacy alkohol. Niestety tak czasami bywa ze alkoholicy koncza tak a nie inaczej podobnie jest z narkomanami i palaczami. Nie zgodze sie z tym ze czlowiek nie zdaje sobie z tego sprawy, czasami na wyleczenie choroby jest juz po prostu za pozno mimo ze leczylo sie ja kilka a nawet kilkanascie lat, wiec jako palacz zdaje sobie z tego sprawe ze tez moge tak a nie inaczej skonczyc i ze nawet lekarz ktory mnie odwiedzi stwierdzi ze juz nie mam szans na leczenie wiec ja sie z tym musze niestety oswoic a nie bede zwalal za moj zgon lekarza...to tyle. Przepraszam jezeli urazilem kogokolwiek,ale wyrazilem tylko swoj poglad na temat.
nie pijacy