Jak się dowiedzieliśmy od pracujących na miejscu policjantów, motorniczy tramwaju linii nr 3 jechał z góry ul. Ogólną. Według jego zeznań, przed zakrętem na skrzyżowaniu z ul. Płk. Dąbka pojazd nie reagował na użycie hamulca. Tramwaj manewr skrętu wykonywał ze zbyt dużą prędkością i wypadł z torowiska. Zablokowany został jeden pas ruchu ul. Płk. Dąbka w kierunku Obrońców Pokoju. Nikomu z kilku podróżujących tramwajem pasażerów nic się nie stało. Pomocy medycznej udzielono motorniczemu, który po zdarzeniu źle się poczuł.
- Usunęliśmy pojazd z pasa ruchu, który blokował - mówi dyrektor spółki Tramwaje Elbląskie Ryszard Murawski. - Nasze służby ustawiły go na razie w taki sposób, aby nie blokował zajętego wcześniej pasa jezdni oraz ruchu tramwajowego. Na torowisko postawimy go w godzinach nocnych, gdyż nie chcemy teraz blokować ruchu. Przyczyny tego wypadku będą wyjaśniane na podstawie zapisu tzw. "czarnych skrzynek" oraz videorejestratorów, które to urządzenia znajdują się w tym pojeździe. Z pewnością tramwaj za szybko jechał, ale co było tego przyczyną, zobaczymy. Wszystkie nasze pojazdy są ubezpieczone, więc z naprawą nie będzie problemu - zakończył Murawski.
[fotoc]
O godz. 11.30 akcja przestawiania tramwaju została zakończona i ruch pojazdów w rejonie zdarzenia odbywa się już normalnie.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter