A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Opowiadając bajki elbląskim radnym wsród których nigdy nie było osób kompetentnych w temacie przewozów morskich pan Kołtoński szczęsliwie "dociagnął" do emerytury. Co bardziej kompetentni Ukraińcy zadawali pytanie: dlaczego mamy przez Elbląg wozić do Gdańska jak można od razu do Gdańska. Przeładunki kosztują, opóżniają czas transportu, w czasie przeładunków czesto dochodzi do uszkodzeń towaru. I pytanie najważniejsze, jaką specjalność bedzie miał port w Elblągu (kontenery ?, drobnica ?) bo portów "uniwersalnych" nigdzie na świecie już nie ma. Funkcjonują jedynie porty o bardzo wyspecjalizowanych nabrzeżach w które zainwestowano mnóstwo milionów dolarów na bardzo specjalistyczne urządzenia przeładunkowe. Wiedza niektórych Elblążan o przeładunkach portowych jest wiedzą historyczna i zatrzymała sie na poziomie 18 - 19 wieku co widać w niniejszej dyskusji.
Ogromne pieniądze jakimi dysponował pan Kołtoński z dzierżawy 460 ha terenów miejskich umozliwiały kupowanie bardzo nieobiektywnych, stronniczych opinii od biednych naukowców z tytułami. We wspołczesnym świecie można kupić ekspertyze popierającą najbardziej nieefektywne przedsięwzięcia gospodarcze, co w Elblągu zostało udowodnione ! Ekspertyzy przeciwne były wyciszane a głebokość toru wodnego przez wiele lat była "tajemnica państwowa dla dobra obronności przed rosyjskim desantem wojskowym". Wiekszość wyborców elblaskich nalezy do ludzi którzy nie maja pojecia o podwodnej części statku i latwo było obiecywać "drugi Gdańsk" i podróże z Elbląga do USA bez przesiadki. Kobiety (niektóre) w mojej rodzinie do dzisiaj wierzą że tak można tylko "Gdańsk blokuje". Na szczęście już nie chodzą na wybory.
Na całym świecie stare porty zamieniają się w dzielnice apartamentowe, bankowe, restauracyjne. Od wielu, wielu lat londyńskie doki straciły funkcje portowe, nie licząc jachtów i turystyki. A stocznie, magazyny i. t. p. zlikwidowano a zastąpiono biurowcami. To samo jest w Geteborgu, Sztokholmie, Szczecinie wyniesionym do Świnoujścia, Gdańsku wyniesionym do północnego. Porty wynosi się z miast na głęboką wodę. Pozostają funkcje rekreacyjne czy widokowe. NIE CZAS BUDOWAĆ SYSTEMY TRANSPORTOWE OPARTE O KARETY. A port elbląski w ostatnich kilkudziesięciu latach najwięcej przeładowywał, jak władze lokalne nic w tej sprawie nie robiły. Kiedy komuna nie miała swojego portu. Wydanie milionów spowodowało tylko ograniczenie przeładunków. Niezależnie ile miliardów wydamy, kijem Wisły nie zawrócimy.
Wydajmy te pieniądze na rozwiązywanie faktycznych problemów. To jest doprowadzenie wody w Zalewie do tego stanu czystości jaka była przed wybudowaniem oczyszczalni w Elblągu, Krynicy, Stegnie, Tolkmicku. .. .Czasów, gdy w każdy cieplejszy dzień, tysiące elblążan jechało do Suchacza, Nadbrzerza, Kadyn wykąpać się w czystej wodzie. Niech naukowcy myślą jak to zrobić za najmniejsze pieniądze i najszybciej. A nie robią ekspertyzy z założonym wynikiem, ale dobrze opłacone. Mój pomysł, to: 1.Wznowić przepływ wody Nogatem 2.Wydobywać szambo z dna i usypywać wyspy, półwyspy, miejsca schronienia wodniaków, przyszłe plaże i ośrodki turystyczne (PRYWATNE) 3.Zbudować elektrownię atomową w Kątach, czerpiącą olbrzymimi pompami natlenioną wodę z Zatoki i rozrzedzającą zawiesinę w Zalewie. 4.Prowadzić sensowną gospodarkę rybacką, zarybiać i utworzyć połowy wędkarskie jako gałąź turystyki lokalnej.
Do wpisu powyżej dodam pkt 5.Zmienić klasyfikacje wód na Zalewie na wody śródladowe. pkt 6.uruchomic tramwaj wodny Elbląg - Krynica. pkt. 7 korzystać z doświadczen (i ewentualnie sprzetu) wyczarterowanego od Zeglugi Bydgoskiej i Zeglugi Augustowskiej.
Jak Lenin temat problemu portu elbląskiego jest wiecznie żywy. Powraca jak bumerang raz na jakiś czas. Czytam i komentuje artykuły na ten temat zdobywając wciąż to nowa wiedzę. Jednak do dziś nie rozumiem dlaczego spółka powstała miała działać na zasadzie non -profit? Uważam, ze trzeba rarować to co zostało zbudowane za liliony i wykorzystać do działalności portowej przede wszystkim w handlu z rosją.
Do H20.Pytanko: Jak wyobrazasz ten handel ? 1.meble z Gronowa do portu samochodem. 2.przeładunek na barke. 3.transport barką do Kaliningradu 4.przeładunek na samochody, transport do magazynu. Popatrz człowieku na cenniki portowe, policz opłaty portowe, policz czas transportu, wyjdzie 10 razy drozej niz TIR w systemie dor -dor. Wez jeszcze pod uwage okres zalodzenia Zalewu (cos około 160 dniw roku) kiedy potrzebny lodołamacz i to potężny, najblizszy w Gdańsku.
Do H2O. Temat portu powraca własnie przez takich jak pan. Powiedzieli panu w szkole podstawowej ze tarcie klocka przesuwanego po wodzie jest 80 razy mniejsze niz tarcie klocka przesuwanego po papierze sciernym (albo asfalcie) przez co SIŁA potrzebna do przesuniecia jest 80 razy mniejsza. Pomyliła sie panu ENRGIA potrzebna do przesuniecia z rzeczywistym KOSZTAMI jakie trzeba poniesc żeby przesunac meble z Elbląga do Kaliningradu. Politycy elbląscy zamiast wysłac pana do szkoły wieczorowej wybudowali dla takich wyborców jak pan port bo było was duzo no i mamy teraz problem ?????
Do HERO! Słuchaj zamiast wyskakiwać z przytyczkami osobistymi wolałbym dyskusje merytoryczną. Wytłumacz mi proszę wiec jak to jest, ze według ciebie nie opłaca się handlować z Rosją barkami przez zalew-według ciebie! Opłaca się natomiast węgiel spólkam polskim węgiel statkiem przywieść do
Gdańska, a następnie TIRami do Elbląga???!!!Port po za częścią handlową jest jeszcze pasażerski itd. Pozdrawiam i przyznaje, że niewiele wiesz na temat działania portów!
Do H20.Skoro wiesz ze ja wiem niewiele (moze nawet wogóle nic nie wiem) to po co zadajesz pytanie skierowane do mnie? Krótko. Opłaca sie z Afryki, Ameryki Południowej i Australii bo nie ma linii kolejowej od - do. Opłaca z Chin przez Sankt Petersburg bo wagony z weglem sa znacznie ciezsze od pasazerskich i w Sokółce nie ma urzadzen do zmiany osi ani odpowiednich urzadzen przesypowych a w Sankt Petersburgu sa: wydajne i tanie. Halex który przesypywał wegiel w Kaliningradzie i Elblagu pozostawił wiele nieopłaconych faktur bo nie wychodził na swoje. Przesypywanie w Ruciance z wagonu na wagon było tansze niz wagon - barka -wagon ale drozsze niz Sankt Petersburg - statek -Gdynia Wozono kiedys węgiel z Elbląga do Kaliningradu po Zalewie ale o tym napiszę innym razem. Opłacalność wozenia wegla z Elblaga do Krynicy Morskiej (tyle domów do ogrzania zimą) kazdy kochający Elblazanin powinien przetestować na własnej firmie (ha, ha) przed pojsciem do urny wyborczej !!! Dla turystów jeziora mazurskie sa znacznie atrakcyjniejsze niż zalew Wislany bo na jeziorach nie obowiazuje prawo Morskie tylko prawo o zegludze Śródladowej. Brak tramwaju wodnego z Elbląga do Krynicy to skandal. Brak szybkiej drogi przez Nowakowo, Osłonke to drugi skandal.