UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Opowiadając bajki elbląskim radnym wsród których nigdy nie było osób kompetentnych w temacie przewozów morskich pan Kołtoński szczęsliwie "dociagnął" do emerytury. Co bardziej kompetentni Ukraińcy zadawali pytanie: dlaczego mamy przez Elbląg wozić do Gdańska jak można od razu do Gdańska. Przeładunki kosztują, opóżniają czas transportu, w czasie przeładunków czesto dochodzi do uszkodzeń towaru. I pytanie najważniejsze, jaką specjalność bedzie miał port w Elblągu (kontenery ?, drobnica ?) bo portów "uniwersalnych" nigdzie na świecie już nie ma. Funkcjonują jedynie porty o bardzo wyspecjalizowanych nabrzeżach w które zainwestowano mnóstwo milionów dolarów na bardzo specjalistyczne urządzenia przeładunkowe. Wiedza niektórych Elblążan o przeładunkach portowych jest wiedzą historyczna i zatrzymała sie na poziomie 18 - 19 wieku co widać w niniejszej dyskusji.
Hero