A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Czytam Wasze wypowiedzi i włosy na głowie się jeżą, o zgrozo!!!!
Satysfakcja z tego że dziewczyna uciekała przed, ,nim" jako rowerzystą, a On jechał pełną szybkością. A czy Ty - rowerzysto?- czy aby napewno nim jesteś? a nie zabijaką? zdałeś sobie sprawę z tego że gdyby ona-ta dziewczyna nie ustąpiła Ci z drodi i uderzyłbyś w nią z impetem to właśnie Ty miałbyś poważne problemy zdrowotne? bo to właśnie ty byłeś rozpędzony i z impetem wpadłbyś na przeszkodę? o tym nie pomyślałeś?
Radzę się zastanowić nim drugi raz sprubujesz zrobić ten sam numer bo możesz trafić na takiego samego jakim Ty jesteś i co wtedy -będziesz też taki chojrak?
Opamiętaj się i zrozum drugiego człowieka bo ścieszki rowerowe nie powinny w ogóle być przy chodniku a osobnym miejscem.
Nawet jadąc uważnie można niechcąco potrącić inne osoby bo tak nasi? architekci -nie-pomyśleli aby oddzielić chodnik od ścieżki rowerowej a włodarze miasta zacierają ręce bo unijne pieniądze zostały wydane.
elblążanin Andzrzej
Żeby nazywać coś sieżką rowerową, nie wystarczy kawałek czerwonego chodnika, lub innej nawierzchni. Musi być zastosowane odpowiednie oznakowanie pionowe lub poziome. Tak więc w mieście mamy sporo dwukolorowych chodników, które w zamyśle architekta pewnie mialy być ścieżkami rowerowymi. I taka jest różnica pomiędzy planami a ich realizacją. Co widać w linkach do zdjęć zamieszczonych przez. k. .
Elbląska Strona Rowerowa wielokrotnie poruszała temat ścieżek rowerowych. Elbląski beton antyrowerowy jest jednak wyjątkowo twardy i wytrzymały. Piszemy i gadamy i co ? - JAJCO - w wiosece Ebowo nawet Masa Krytyczna nie ma prawa zaistnieć :-)
http://www.rowery.org.pl/sukcess.html Gdyby tak nasze wladze chcialy ...
A wszystko to na miarę TWÓRCÓW i ich percepcji.
Stwórzmy w końcu masę krytyczną w Elblągu!
startujemy dziś o 19 z placu Konstytucji ???
http://www.fidelitas.branet.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=17 bedzie okazja
Jihad uczy, Jihad radzi, Jihad nigdy cię nie zdradzi!
Jeżdżę rowerem ilekroć pogoda na to pozwala, więc doświadczenie mam duże. Z przykrością przychylam się do wcześniejszych wypowiedzi, że wygląda to kiepsko! Zbudowane do tej pory ścieżki rowerowe nie do końca spełniają moje oczekiwania.
Zaczynają się i kończą nagle, "wyrastają" na nich nagle latarnie, kiosk itp. Obok przystanku autobusowego nie sposób przejechać, zwłaszcza gdy ludzie wsiadają i wysiadają, choć normalnie też - czekając na autobus stoją na ścieżce rowerowej.
Proszę zwrócić uwagę, że krawężniki są bardzo wysokie i nie jest to komfortowa sytuacja dla rowerzysty, bo boli dusza i du. .. A znacie ten fragment ścieżki tuż przed
Pl. Grunwaldzkim? Po lewej przystanek autobusowy, po prawej warzywniak, potem
siup przez chodnik.