Ścieżki dla... rowerów?

36
01.09.2008
W Elblągu jesteśmy świadkami remontów dróg i chodników, podczas których coraz częściej powstają nowe ścieżki rowerowe. Ale czy ich budowa jest do końca przemyślana?
Już dawno doszedłem do wniosku, że nasze nie duże miasto można pokonać w inny sposób niż autobusem albo samochodem, dodać nawet mogę, że jest to sposób szybszy, zdrowszy i ekologiczny. Mam oczywiście na myśli jazdę rowerem. Rowerzysta, tak samo jak piesi czy kierujący samochodami i innymi pojazdami, musi przestrzegać kodeksu ruchu drogowego, ale często jazda na rowerze po naszym mieście jest bardzo uciążliwa. W Elblągu jest ponad 20 km czerwonych ścieżek rowerowych i z radością mogę powiedzieć, że powstają kolejne (np. na ul. Beniowskiego). Ale te zbudowane dotychczas są albo w nie dość dobrym stanie, albo ich poprowadzenie jest po prostu... idiotyczne. Podam tu kilka przykładów. Np. gdy jedzie się z hipermarketu Carefour w stronę Gildii, na skrzyżowaniu ulic Niepodległości i Płk. Dąbka na ścieżce wyrasta nagle lampa. Innym fenomenem w naszym mieście jest ścieżka przy ulicy Hetmańskiej. Gdy jedziemy od ulicy 12 Lutego w stronę pasażu, na ścieżce trafiamy na ludzi stojących w kolejce do kiosku, który zresztą też częściowo stoi na ścieżce. A przecież wystarczyłoby ścieżkę puścić druga stroną ulicy albo bardziej po prawej stronie chodnika. I jeszcze te kończące się nagle ścieżki. Werdykt jest jeden - nieprzemyślana modernizacja. Ścieżki i chodniki nie należą do tanich inwestycji, ale są po prostu budowane bez przemyślenia. Inna rzecz, która może denerwować w czasie jazdy rowerem po ścieżkach, są piesi, którzy nagminnie chodzą po nich. Ścieżka zazwyczaj jest węższa od chodnika, ale i tak znajdą się osoby, które chodzą po ścieżce i przyjemna jazda zamienia się w slalom gigant między dziećmi, starszymi osobami i matkami z wózkami. Może znalazłoby się jakieś rozwiązanie, np. odgrodzenie słupkami części dla pieszych od ścieżki rowerowej. Ale ścieżka nie może być za wąska, aby dwa rowery mogły się wyminąć. Mam nadzieję, że kolejne ścieżki będą już budowane z większą rozwagą i nie będzie na nich lamp, kiosków czy ludzi chodzących po nie właściwej stronie chodnika - wystarczy spojrzeć na namalowany rower i zejść na szarą część chodnika. Kończąc jednym zdaniem - czerwony dla rowerów!
Damian Sobczak

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Dobry artykuł. Dzisiaj właśnie miałem porobić zdjęcia absurdów na naszych ścieżkach rowerowych żeby wrzucić na forum rowerowe. Sam poruszam się rowerem po Elblągu i to czasami widzę woła o pomstę do nieba. Może przy kolejnych tego typu inwestycjach trzeba by było zatrudnić kogoś kto podpowie im od strony praktycznej jak to powinno wyglądać.
.k. (2008.09.01)

info

0  
  0
Jeszcze należałoby dodać wątek o wysokich krawężnikach, które wyrastają tu i ówdzie na ścieżkach rowerowych. ..
E-ski Rowerzysta (2008.09.01)

info

0  
  0
A co z wysokimi krawężnikami, które wyrastają na ścieżkach rowerowych?
E-ski Krawężnik (2008.09.01)

info

0  
  0
Zgadazam się, że piesi na ścieżkach rowerowych to bardzo duży problem. Do tego wysokie krawężniki, szczególnie na ścieżce rowerowej wzdłuż ulicy Fromborskiej na skrzyżowaniu z ulicą Wileńską. Kto mi zapłaci za centrowanie kół po takim przejeździe?
Rowerzysta (2008.09.01)

info

0  
  0
Świetny artykuł, sam zbierałem sie żeby to opisać, bardzo dużo jeżdzę rowerem i nietolerancja przechodniów jest ogromna. Mają 2/3 chodnika, a i tak połowa ludzi idzie ścieżka wyznaczoną dla rowerów. Co do krawężników, już kilka razy dzieki nim miałem skancerowane koło, nastepnym razem zaniose takie koło do rady miasta czy gdzieś tam i poproszę o zwrot kosztów naprawy i odszkodowanie. PARODIA KTO TO TAK PLANUJE!!!
przechodze obok (2008.09.01)

info

0  
  0
nie wierzę w jakąkolwiek poprawę w tym zakresie, niby dlaczego miałoby się cos zmienić ? nadal będa kończące nagle scieżki i krawęzniki, no i oczywiście budowa nowych scieżek bez konsultacji z ludźmi, którzy mają o tym jakieś pojęcie - aktywny bicykl
(2008.09.01)

info

0  
  0
Poprawa sytuacji leży w rękach samych bikerów. Trzeba pisać, dyskutować, utrzymywać parę pod kociołkiem i jeździć na organizowane czasami rajdy rowerowe. Ja sam na ul. Nowowiejskiej się tak wy*(^&%$*łem na płytach chodnikowych wyciągniętych na ścieżkę rowerową przez panów na kosiarce, że pewnie przetrąciłem sobie żebro, albo dwa. Słupki wzdłuż ścieżek to bzdura, bo jak się ktoś na takim słupku przewiezie, to dopiero będzie miał pretensje do prezydenta miasta, jak zwykle.
RulerofBlaircourt (2008.09.01)

info

0  
  0
paranoja ze ścieżkami zostaje tylko mieć nadzieje że będzie lepiej
(2008.09.01)

info

0  
  0
Planuje stworzyć stronę internetową zrzeszającą Elbląskich rowerzystów. Myślicie, że taka inicjatywa ma sens? Mogli byśmy wtedy jakoś wspólnie działać. Co do naszych ścieżek rowerowych to proszę kilka przykładów z mojej drogi z pracy do domu: http://img215.imageshack.us/my.php?image=dsc00247dx7.jpg http://img505.imageshack.us/my.php?image=dsc00248gi4.jpg http://img216.imageshack.us/my.php?image=dsc00249mq6.jpg http://img505.imageshack.us/my.php?image=dsc00250ks1.jpg
.k. (2008.09.01)

info

0  
  0
mysle że to dobry pomysł wkońcu może coś minimalnie się ruszy
(2008.09.01)

info

0  
  0