A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
@Tutejszy33 - Przestań śnić na jawie. Chyba takie wagony szerokim łukiem omijają Elbląg... A choćby też bezpiecznie dostań się na dalsze perony w Elblągu i uprawiaj wspinaczkę do wagonu...
@Kuba Brener - Jakich 3-4 pasażerów? Czekałem często na przejeździe, chodząc i wracając z pracy. Normą były puste wagony. Konduktor, ewentualnie jakiś pracownik kolejowy. I to przez wiele lat w końcu funkcjonowania. Z pewnością nikt płacący za bilet.
@Kuba Brener - A czym się woziłeś Tarpanem ?
@Kuba Brener - Może masz filmik z prawie pustego parkingu z lat minionych. To było przekonywujące, że lepiej wtedy było mieć garaż, a dziś lepiej PKS z szaletem na każdym przystanku
@ciuch_ciuch - Zobacz na województwo Dolnośląskie. Tam reaktywują większość linii kolejowych. Niektóre już nawet fizycznie nie istnieją. Oprócz turystów kolej stała się podstawowym środkiem transportu dla mieszkańców. Jak widać można. Trzeba tylko stworzyć odpowiednią ofertę.
@Kuba Brener - Zobacz zdjęcia ze stacji Tolkmicko na stronie "Ogólnopolska Baza Kolejowa", jaki tłumek stał na peronie w roku 1998.Pomału odchodzili dopiero gdy PKP zaczęło majstrować przy rozkładzie jazdy, tak aby pociągi nikomu donikąd nie pasowały. I to był pierwszy powód likwidacji. Drugi to taki, że konduktorzy brali w łapę. A trzeci - prywatni przewoźnicy autobusowi wydeptujący ścieżki w urzędach i wiercący dziury w brzuchu komu trzeba. A pasażerowie byli i do dzisiaj też by byli.
@Tutejszy33 - Jeżdziłem tym pociągiem do szkoły. Były tylko dwie stacje z których do każdej szkoły było daleko. Autobus obecnie przejeżdza przez większą cześć miasta i można wysiąść znacznie bliżej celu. Myślę, że podobnie dziś postrzegają to seniorzy podobnie to postrzegaja. Wysiądą z pociągu i co dalej?
@Tutejszy33 - Widziałeś obecny stan techniczny tych torów? Wymaga odbudowy praktycznie od zera. To nie tylko same szyny, podkłady i nasyp. to także wszystkie mosty, przepusty, przejazdy, perony na stacjach, oświetlenie, oznakowanie, wycinka drzew i krzewów. Potrzeba ogromnych nakładów by jakikolwiek skład mógł tam pojechać. I po co? Połowa gminy Tolkmicko nie jest nie jest skomunikowana ta linia kolejową więc założenie, że jest potrzebna jej mieszkańcom jest błędne. A dla sezonowej turystyki? Nigdy się nie zwróci.
Co ty bredzisz? rok 1998 to rok kiedy zaczynałem szkołę średnia i jeździłem tym pociągiem. Już wtedy lokomotywa ciągała 2 wagony. Potem co roku było coraz mniej uczniów. W gminie zamykano szkoły z tego samego powodu i w przyszłym roku będą zamknięte kolejne. Wystarczy przyjść rano na przystanek żeby zobaczyć kto dziś głownie korzysta z transportu publicznego. Dostępność samochodu, potrzeba posiadania prawa jazdy by znaleźć dobrą pracę, a potem pandemia sprawiła, że transportem zbiorowym jeżdżą głównie uczniowie których jest nie wiele bo nie mają innej opcji.