65
01.04.2026

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
@lola - Wystarczy odpowiednio obiechać przełożonych i nie dać siebie na głowę wejść. Kierownik, Dyrektor, to nie król tylko pracownik z większą wypłatą zawsze można zdegradować albo zwolnić :-)
Maciej P (2026.04.01)
Nie jest to artykuł z okazji 1 kwietnia prima aprilis tam naprawdę jest cyrk określenie obóz pracy nie jest zbyt naciągane a empatia i życzliwość do pracowników zanikła. Licza się tylko słupki człowiek jest rzeczą nabyta !
Rrrooo (2026.04.01)
@Rrrooo - Jakie ZUS może mieć słupki? Świadomie perfidne działania (metoda ZUS i KAS - jechać bez podstaw do spodu zahukany obywatel pójdzie do Sądu albo i nie pójdzie) a potem sprawy przegrywane w Sądzie Pracy? Na zasadzie nie masz Pan prawa do emerytury. Zaniżanie świadczeń nabytych. Świadectwa pracy to nie wszystko, znajdź Pan świadków, że 40 lat temu pracował Pan w warunkach szkodliwych. Podobnie jak ukrywanie faktu dziedziczenia składek przez osoby uprawione. Takich kampanii informacyjnych ZUS nie preferuje.
(2026.04.01)
@Wstydwstydpaninaczelnik - Jeżeli nie nadajesz się do czegoś to efekt płacz, panika, drżenie rąk uchroniło Cię przed tym kołchozem. A teraz zastanówcie się jeden z drugim czy praca urzędnika to tylko ciasteczka i kawka. To jest wojna. To jest praca pod betonem urzędniczych biurw. Tam się nikt w tańcu nie p....
(2026.04.01)
Tylko jaki jest sens kablować do prasy skoro sprawa ma nadany bieg w siedzibie głównej ZUS. Bo anonim doda tak ja tam byłam oni tam to robią już od rekrutacji. Na pięcie bym się zawinął i wiązankę taką puścił, że jedna z drugą na rozmowie o pracę by siedziały cicho. Pewne rzeczy trzeba postawić jasno. Z betonem jeszcze nikt nie wygrał. Idziesz po studiach ćwicz asertywność bo Cię zjedzą w butach. W strukturach ZUS, US, KAS, UM trzeba mieć swój okop jak na wojnie, swoje ja, plecy u naczelnika itd. Bez tej układanki można nerwicy się nabawić. Można śmieszkować, że przy ruchach kadrowych leci młody a nieprawda. Czasem doświadczony urzędnik dostaje najpierw wycisk, mobbing, degradację pozorną na zasadzie sam się zmęczysz i sam się poddasz, a kto wytrwa i tak na koniec na biurko wypowiedzenie po złości, bo za dużo masz mądrego do powiedzenia. Na twarz nic nie wyjaśnisz.
(2026.04.01)

info

12  
  4
Niby czasy się zmieniają ale mobbing trwa w najlepsze, a mobbingują zazdrosnicy/ce, stare mobbingują młode, niedowartosciowani tych dobrze radzacych sobie, brzydule te ładniejsze itp, to bylo jest i będzie choc różnie to określano, obecnie tylko lepsze możliwości walki z tą wieloletnią mobbingową patologią !
(2026.04.01)

info

17  
  0
Najwięcej patologii mobbingu jest w tych molochach administacyjnych, ilez to o tym jeszcze niedawno pisano ! Nagroda każdemu kto przetrwał to zgniłe pasmo mobbingu tych których charakter i mentalność jest stworzona do niszczenia psychicznego drugiego człowieka
(2026.04.01)

info

15  
  0
Problem w tym, ze to wciąż temat zakopywany pod dywan ! Poki co to pracownik płaci karę ze szef go mobbinguje i musi rezygnować z pracy lub ją zmieniać a reszta udaje ze nie widzi ze w komórkach powtarza się schemat ucieczki pracownika i ze to coś nie tak nie jest z pracownikami tylko z tymi co nimi zarzadzają! I dalej trwa ten nienormalny schemat i układ! Ale ludzie to wiedzą i widzą
(2026.04.01)

info

15  
  0
Niestety pracowałam w tym wydziale. Zwolniłam się, bo praca tam to był koszmar. Potwierdzam wszystko co jest zawarte w artykule. Praca ponad możliwości, brak szacunku do pracownika, młode matki były szykanowane. Można byłoby napisać o tym książkę. Dyrekcja dobrze wiedziała co się działo w wydziale, niestety nie reagowała. Nie reagowała również na liczne odejścia pracowników lub próby przeniesienia się do innych wydziałów. Aktualnie nie przedłuża się umów pracownikom z umową na czas określony. Kiepski pomysł na ratowanie wydziału...
ExZus (2026.04.01)
Mylisz się bo stwierdzeniem nie nadajesz sie do niczego pokazujesz tylko kim jesteś. Nadaje i nadawalam ale pani naczelnik i druga z dzialu gdzie aplikowalam ( ubez zagraniczne) byly tak mało ludzkie. Tam co chwila były nabory a jak jest teraz nie wiem bo nie śledzę juz tego. Jakos w Olsztynie i Gdańsku jest inaczej, normalniej. Elbląg to zacofana klitkka
(2026.04.01)